Dzień dobry,Lunko
pora wstać,chociaż buszowało się po nocy( w tym miejscu lewy,górny emotikonek)
Wychodzę, wrócę póżnym popołudniem.Miłego dnia.Ania
Wersja do druku
Dzień dobry,Lunko
pora wstać,chociaż buszowało się po nocy( w tym miejscu lewy,górny emotikonek)
Wychodzę, wrócę póżnym popołudniem.Miłego dnia.Ania
Tujanko :D :!: jak miło wpaść na forum i zobaczyć,że ktoś rankiem zostawił wiadomość!Aż się cieplej robi na serduszku!!!
Buszowało się nocką ,bo coś spać nie mogłam!Leżałam,łeżałam i....w końcu cichuteńko myk z powrotem na forum :wink: :lol: :!:
Będę jak zwykle ok.22 bo wcześniej przy komputerze urzęduje syn :cry: :!: Miłego dnia :!:
Halo, halo..to prawda, wszystkie czekamy tu na "7" z przodu!!!!!!!!
no i koniecznie kontynuuj swój pamiętnik...zawsze można coś "podpatrzeć", co jedzą na diecie inni....bo inaczej się w monotonie wpadnie :wink:
Witam ,
pomyliłam się o tydzień, wyglądam dziś i czuję się, jakbym połknęła piłkę
na dodatek boli mnie głowa.Jestem więc w nastroju marudnym.Ale
Wam tego oszczędzę, skupię się na mężu, który też przecież nie jest
temu winnym.
Lunko, wezmę jakiś proszek, jeśli pomoże, zajrzę jeszcze.
Dzień minął jak zwykle od 2 miesięcy na diecie .Ale bez radości, bo na dziś
jeszcze brak dobrych wiadomości.Pozdrawiam.Ania
Kochana Aniu :D :!:
rozumiem Cię doskonale i ja też nie czuję się dzisiaj najlepiej.Coś mi siadło na żołądku,chyba kiwi.Popijam teraz miętę i wzięłam tabletkę i już mi lepiej.Jak dla mnie to możesz marudzić,jestem na to uodporniona :lol: :lol: I nie znęcaj się za bardzo nad mężem :lol: :lol:
mam nadzieję,że jutro doczekasz się dobrych wiadomości :!: :!: :!:
Mamadu :D :!: postaram się zwasze napisać co zjadłam.Ostatnio po prostu nie było czasu.Pomyślałam sobie ,że będę się z Wami dzielić przepisami jak tylko jakieś znajdę.I Was proszę o to samo,bo dzięki temu nie dopadnie nas monotonia :D :!:
Dzisiaj było:
:arrow: serek "Figura", 1 kromeczka razowego chleba - 160
:arrow: jabłko 150 gr. , 2 małe kiwi,mandarynka - 143
:arrow: 1 cukierek Alpenliebe bez cukru 1/2 jabłka - 44
:arrow: 100 gr. fasolki szparagowej,ziemniak 100 gr.,kawałek gotowanej łopatki 50 gr, miseczka kapuścianki ( została mi jeszcze z diety więc szkoda wylać ) - 260
:arrow:2 x wasa,jogurt light ,jabłko 150 gr. - 197
:arrow:2 małe kromeczki razowca z odrobiną pasztetu i pomidorem - 145
W tym różne herbatki -miętowa,malinowa, zwykła z cytryną i czerwona w ilości ok. 2 litrów.
RAZEM:949 kcal + mandarynka,którą teraz pałaszuję :wink: + 40 min. gimnastyk i+ 1.5 godz. spaceru + 40 min. pracy w ogródku .
POZDRAWIAM WAS :!: :!: :!:
http://www.edycja.pl/img/kartki/krajobrazy/v34.jpg
Witaj Luno...
Widze ze nie tylko ja sie dzis kiepsko czulam....
Mam nadzieje ze juz lepiej u Ciebie....
Ja juz dietkuje sobie...ale brzuszek jeszcze jest... :twisted: :roll:
No wlasnie niedlugo bedzie u Ciebie 7 z przodu.... super... :) :)
HaDusia idzie jak burza..a Ty razem z nia.....jestem pod wrazeniem :) :)
Pozdrawiam Ciebie i zycze spokojnej nocki
Stello :D
Fajnie,że jesteś !!U mnie już dużo lepiej chociaż cały dzień byłam do niczego....Och te nasze brzuszyska!!!Łatwo było je wychodować, ale trudniej się ich pozbyć :evil: :!: Dziękuję za wszystkie miłe słowa,one zawsze poprawiają mi samopoczucie :lol: :lol: :lol:
Trzymaj się :!:
No właśnie...te brzuchy!!!! :evil: Mi te stracone kilogramy chyba z brzucha spadły...bo teraz jest nawet płaski, ale jak siedze, to czuje taką fałdke skórną...kurcze no...trzeba skórę ujędrnić.... :wink:
Dzień dobry,
usiadłam z kawą przy komputerze, chwila na odpoczynek między praniem
a myciem okna.Tak, dopiero dziś bioę się za wiosenne odgruzowywanie
mieszkania.
Zauważyłam dziś rano, że trochę urosły mi oczy (to mnie cieszy ) oraz
że jestem okropnie gruba (to mnie martwi ).Wiem , że to już tylko kwestia
czasu, ale ja tyle go już zmarnowałam.
I tak sobie myślę, Luno,Hadusiu ( wiem, Hadusiu, że wpadniesz tutaj )
że gdyby nie Wy, miłe ciepłe dziewczyny nie pisałabym dziś, że to już
tylko kwestia czasu.Miłego dnia.Ania
Aniu witaj :D :D :D
Widzę,że dzisiaj zebrało Ci się nie tylko na sprzątanie ,ale i na refleksje!Nie smuć się!Każda z nas zmarnowała kilka dobrych lat.Teraz jednak walczymy i nie poddajemy się!To jest najważniejsze!!!Coraz częściej zaczynam wierzyć,że tym razem walka będzie zwycięska!I to naprawdę tylko kwestia czasu!!Wiem,że moje nastawienie zmieniło się dzięki forum i jego bywalczyniom,które pomagają się zmobilizować i pocieszą w chwilach załamania!!!!Cieszę się,że jesteś z nami , bo fajna z Ciebie dziewczyna :lol: :lol: :!:
http://adonai.pl/kartki/9/10.jpg
A teraz karteczka dla Ciebie na poprawę nastroju!!!
PA!!!Wracam do ogródka siać warzywka :D :!: