Witam Was cieplutko w Nowym Roku :D :D :D :!:
Stęskniłam się za Wami i za forum,ale już jestem :D :!: Nowy rok-nowe siły do walki z nadwagą,nowe postanowienia :D :!: Początek roku często zmusza do refleksji,do zastanowienia sie nad tym co za nami,co przed nami :roll: :!: Tak było i w moim przypaku :!:
To już prawie rok jak się odchudzam i oglądając się wstecz wydaje mi się to wprost niemożliwe,że tyle wyrwałam :shock: :!: Mijający rok był pod tym względem dla mnie przełomowy!!Jestem dumna z tego co osiągnęłam,chociaż czeka mnie jeszcze sporo pracy nad sobą,sporo wysiłku!!!Jestem dumna z tego,że.....zaczęłam wreszcie akceptować siebie,zaczęłam się ...lubić :D :!: Jestem dumna z tego ,że trafiłam na to forum i poznałam tyle wspaniałych osób :D :!: Znalazłam tu.....PRZYJAŻŃ i mam nadzieję,że ona przetrwa :D :!: :!: :!:
Przede mną nowy rok.Mam nadzieję,że będzie szczęśliwy i uda mi się osiągnąć wymarzoną wagę,a co najważniejsze nie dopuścić do jo-jo :!: Moje postanowienia noworoczne :
:arrow: nadal trzymać dietę-na początek limit 1200 kalorii,potem stopniowe podnoszenie o 100 kalorii
:arrow: zero słodyczy i tłustych rzeczy
:arrow: pić minimum 2 litry dziennie,w tym tak nie lubianej przeze mnie wody niegazowanej
:arrow: ograniczyć do minimum pieczywo
:arrow: rowerek 2x dziennie po pół godziny
:arrow: gimnastyka w miarę możliwości codziennie
:arrow: 2 x w tygodniu areobik (tylko "delikatnie",żeby znów mięśni nie naderwać)
:arrow: codziennie spacer-niezależnie od pogody
:arrow: codzienne smarowanie balsamami ujędrniającymi
:arrow: znaleźć więcej czasu na relaks
:arrow: zadbać bardziej o siebie
:arrow: duuuuużo się uśmiechać
:arrow: osiągnąć dobry wynik w konkursie Super Linii
:arrow: do 1 lipca (ślub córki) osiągnąć wagę ok.62-65 kilo i utrzymać ją
Mam nadzieje,że uda mi się dotrzymać tych postanowień!!Proszę o Wasze wsparcie i pozytywną energię :D :D :D :!:
Od poświątecznego wtorku staram sie dzielnie trzymać!Troszkę nagrzeszyłam w Sylwestra..jak zwykle ciastem,ale już sie skończyło to kusić nie będzie :roll: :!: W drugi dzień świat waga pokazała 74 kilo :shock: :!: W środę byłam u lekarki podbić kupon na konkurs .Pani doktor zważyła mnie i po odjęciu na ubranie na kupon wpisała 75 :shock: :cry: :!: Aż mi sie płakać zachcialo!!Dziś humor mi sie poprawił,bo waga pokazała 73.5 kilo więc ruszyła wreszcie we właściwą stronę i mam nadzieję,że już nie będzie rosła :D :!: :!: :!:
Buziaczki dla Was-dziękuję,że jesteście ze mną :D :!: :!: :!:
http://spirit.civ.pl/e//kartki/galer...valentine1.jpg