Tym razem musi mi się udać
Dziewczyny przede mna długa droga. Do zgubienia mam 38 kg Wiem, że nie będzie łatwo, ale już postanowiłam i wystartowałam. Nie ukrywam, że bardzo liczę na Wasze wsparcie. Zaglądajcie do mojego posta, żeby mnie poratować kiedy przyjdą chwile zwątpienia i kopnąć w tyłek jak będę chciała rzucić się na słodycze.
Może ktoś się do mnie przyłączy w grupie łatwiej walczy się z pokusami

Wszelkie sugestie dietetyczne i sprawdzone przepisy mile widziane