Teraz parę spostrzeżeń.
Mój wątek ma już 24 strony!!! Nawet nie wiem, kiedy tyle ich się namnożyło Cholerka, pamiętam, że jak byłam tu nowa, to wątki kilkunastostronicowe omijałam, bo chciałam poznać dobrze forumowiczki, do których zaglądam, a czytać te paręnaście stron nie zawsze się chciało :P Na szczęście przeszło mi to...
w poniedziałek minie 3. miesiąc mojego chudnięcia (nie piszę odchudzania, bo początkowo moim celem nie było chudnięcie a zmiana stylu życia). Podsumowania potem, ale jedno wiem: jest super!!!
Dziś dietki trzymam się doskonale, 1200 pysznych kilokalorii :P Zabiegany dzionek, zaraz jeszcze lecę na spacer wieczorny z piesem. Jak pisałam wcześniej - od dziś codziennie dodatkowy ruch, więc niech będzie to dziś trochę aerobiku na rozgrzewkę i parę ćwiczeń na brzuch i uda. Nie za wiele, bo trochę padnięta jestem...
dziś wszamałm do jajka niecałą łyżeczkę musztardy... kurczę, pyszne to było, bałam się, że musztarda kaloryczna a okazało się, że nie Chyba trochę zmienię swój zestaw przypraw

Kuniec. Teraz z piesem, potem ćwiczonka, a na koniec - zgadnijcie... Pójdę spać!!!
Dobranoc!!!