-
Witajcie!
To zmienilam suwaczek o całe 2,9 kg :shock: trzy razy na wadze stanelam bo wierzyc nie chcialam (ale juz spodziealam sie spadku bo ostatnio waga wahala sie i pokazywala 95,5-94,5) To tylo potwierdza jaka byla wredna w zeszłym tygodniu :twisted:
Centymetry tez ładnie pouciekały: -1,5 w talii, -2 w biodrach i -1 w udzie :)
To tylko mi podnosi poprzeczke na wyjazd - mam nadzieje ze wyjedziemy! Ale to dopiero mezus jutro w pracy sie dowie :roll: wiec trzymajcie mocno kciuki
Jestem jeszcze winna sprawozdanie z wczoraj:
Menu niedzielne
śniadanie - kawa z mlekiem, sałatka warzywna (mała miseczka) + kromka chleba pełnoziarnistego z pieczarką i żółtym serem (na ciepło) - 323,5 kcal
obiad - trochę ziemniaków (ok 85g) + leczo warzywne + wieprzowina duszona + sok FIT - 427 kcal
podwieczorek - brzoskwinia z otrebami i jogurtem + kilka śliwek - 247,5 kcal
kolacja - 2 wafle pieczywa ryzowego + jabłko + grejpfrut - 211 kcal
Razem: 1209 kcal
No i niestety nie poćwiczyłam, tylko i wylacznie z lenistwa :oops: co koniecznie musze dzis nadrobic.
Buziaki
-
Hi Emkaerko, no nie, kładziesz nas na łopatki i jeszcze dobijasz. :lol: :lol: :lol: :lol: Ogromniaste gratulacje, ogromniaste. Znów przypomnę swoje słowa, że cieszę się, że to właśnie Ciebie gonię. :wink: No tak, jak teraz jeszcze urlopek i wędrówki górskie, to ja już Cię nie dogonię. :cry: Aleś mi niespodziankę sprawiła. :P To chyba zasługa ćwiczeń i tych zwiększonych kalorii. :lol: :lol: :lol: Mega pozdrowionka. :P
-
emkr-ko gratuluje...gratuluje.. gratulacjom mym konca nie ma......
tzrymam kciuki za wyjazd...i.... slicznie ci idzie :D :D
-
Dzieki za gratulacje!
Mi skrzydła wyrosły, które miałam ciut przyciete tydzien temu. Myślę że co najmniej 1 kilosek to z zeszłego tygodnia tylko waga mnie wtedy oszukiwała paskudnie ;)
Belluś,spoko wymiarami juz mnie dogonilas, a teraz dzam Ci błogą nieświadomość podczas mojego wyjazdu - goń goń może się okazać że sporo przez ten czas nadrobisz, czego Ci serdecznie życzę :)
Buziaki
-
Ewciu wielkie gratulacje!! :)
wow! :) jestem pod wrazeniem Twojego wyniku! :) oby tak dalej a już niedługo 8 zobaczysz! :) naprawde super :)
u mnie dużo gorzej... :roll: no nic.. biorę się za siebie..znów..
-
Emkro gratulacje!
Niesamowity masz wynik w tym tygodniu i cosik mi się zdaje że jeszcze w sierpniu masz szansę na ósemeczkę...
A jutro trzymam kciuki za wyjazd, coby doszedło do skutku...
Buziaki :D
-
hmmm :D
z tymi rozwiniętymi skrzydłami to bardzo dobra wiadomość:D
szybuj Emkr-ko :!: wyyysoko po dietowym niebie :D
a za tydzień będzie znowu o kilosek mniej...a potem kolejny...i kolejny :D
aż wkońcu dolecisz na tych skrzydłach do transparentu z napisem META :D
-
-
Witajcie!
Mam nadzieję ze smacznie spicie i macie kolorowe sny ;)
A ja nocny marek wpiszę moje
sprawozdanie poniedziałkowe
Menu:
śniadanie - kawa z mlekiem + kromka pełnoziarnistego pieczywa posmarowana serkiem topionym light z poledwicą - 279 kcal
II śniadanie - słatka z buraczków - 198,5 kcal
podwieczorek (przedobiedni ;)) - lody - 160 kcal
obiad - leczo warzywne + wieprzowina duszona + kapusta kiszona + szklanka soku FIT - 438 kcal
kolacja - 2 sezamki AHA :oops: + grejpfrut - 133 kcal
Razem: 1208,5 kcal
Ćwiczonka:
- 15 min rozgrzewki
- ok 1 godz. rózniastych ćwiczeń rozciągająco siłowych
- ok 20 min brzuszków na przemian z wypadami - wyszło: 200 skrętoskłonów, 500 brzuszków fitness (200 wczorajszych, 250 dzisiejszych i 50 dodatkowych za te sezamki :roll: ), 200 wypadów bioderkami
- ok 15 min ćwiczenia z butelkami na ręce i agrafka
razem 1 godz 50 min
:) Jestem z siebie dumna :)
Życzę udanego tygodnia i szybszego o 1 dzien nadejscia kolejnego weekendu ;)
-
ZUCH DZIEWCZYNA!
pozdrowionka
-
Emciu przepraszam za tak długa nieobecność, ale już to nadrabiam:)
Wynik imponujący, znów musze Cię gonić:)
tym razem intensywniej, bo popuściłam sobie, ale...będzie lepiej.
buziaki
GRATULKI!!
-
EMKR jestem pełna podziwu za te 2,9kg straconego. BRAWO.
-
Witajcie!
Cosik troszkę zaspana jestem :( Tak sie odzwyczailam od porannego wstawania przez ten długi weekend.
Zadanie na dziś: wypić 3 litry wody!
Niestety przestałam to kontrolowac i wczoraj chyba nawet 1 butla nie poszla co odczułąm po cwiczeniach. Nie dałam jednak rady tego uzupelnic i jak dobrze poszło to bylo to zaledwie 1,5 literka :oops:
Wczoraj wymeczylam moje miesnie co tez dziś czuje - zwłaszcza reca - 2-krotnie zwiekszyłam ilość powtórzeń :) Ale wiem ze warto bo juz nie ma takich typowych tlustych zwiskow na ramionach, a miesien ładnie trzyma. Brzuszek tez troche czuje, ale najbardziej to miesnie grzbietu - staram sie nad nimi mocno pracowac - i to jest taki dobry bol (wczesneij mnie bolal kregosłup od przeciazenia), wzmocnienie tych miesni przed ciaza jest bardzo wazne.
Tak sobie popatrzyłam dzis na moj siwaczek i.... stwierdzialam ze jeszcze 2,5 kg i bede na połmetku :) A wiec mocne postanowienie - po powrocie z urlopiku być na polmetku ;)
Do 8 w sierpniu nie dobrne na pewno - zostały przeciez 2 tygodnie a mi ponad 4 kg zeby ja zobaczyc, zwlaszcza ze to 94 okazała sie jeszcze malo stabilne, ale mam nadzieje ze to kwestia 1-2 dni i wynik zacznie schodzic ponizej 94 kg. W kazdym razie suwaczka nie zmieniam 8)
Dzis czekam na telefon od meza w sprawie urlopu - rzeczy i tak musze poprzegladac bo jakos do tej ory nie znalazlam na to czasu, a jednak moje gabaryty sie zmienily i chocby dla sprawdzenia co jest na mnie dobre i co moge zabrac ze soba. Moze sie np okazac ze trzeba bedzie cos dokupic :roll:
W kazdym razie jesli bedzie zielone swiatelko to mam byc przygotowana i pewna co zbieramy, a pakowanko jutro i w czwartek raniutko robimy wypad z chałupki :)
10 dni na pewno nam sie uda spedzić w górach :)
Bella - mam nadzieje ze jak wrocisz to u Ciebei bedzie juz sliczna 2-cyfrówka - ba jestem tego pewna :) Na pewno jak prawdziwy skorpionek rzadny walki niezle sie do mnie zblizysz z wynikiem ;) Zwłąszzca ze mnie w polowie wyjadu czekają trudne dni :? Jakby mi sie tak ładnie nie wyregulowal organizm to mialabym nadzieje ze moze sie jednak przesunie i bedzi epo wyjezdzie.... :roll:
Gaguś - trzymaj kciuki trzymaj juz dzis powinna byc juz decyzja, oby pozytywna odnosnie tego urlopu.
Aniu - co prawda nie bede mogla Cie kontrolowac na wyjezdzie (no chyba ze pogoda nas bedzie ganiala tylko po knajpach - nie po gorach - co moze tylko zaszkodzic mojej dietce :roll: ) Ale wierze w to że jestes dzielna i sobie poradzisz :) A po powrocie zaskoczysz mnie swoim pieknym spadkiem wagi :)
Bebe - bede walczyc o ta 8 z przodu, ale mysle ze termin sierpniowy jest nierealny, za to we wrzesniu na 100% się uda ;)
Katharinkaa - dzieki za odwiedzinki :) Sugerujesz, ze kto lzejszy to wyzej lata ;) Ale skrzydałka pomagaja oj pomagaja i na pewno w gorach tez sie przydadza ;) Mąż widzac jak codziennie ćwicze martwi się ze mnie nie dogoni na tych górskich szczytach :lol:
Foczko - to sama radość widzieć jak kolejne kiloski uciekają :) Ale co ja Ci mowie - sama dobrze o tym wiesz :)
Ajaka - dzieki za odwiedzinki :) Glupio mi bo zdaje się ze jeszcze nie dotarłam na Twój wąteczek, ale mam nadzieje ze przed urlopem uda mi sie tam zostawić chociaz slad :)
Szakalko - goń mnie, goń! :D, a na nadrobienie mojego wąteczku bedziesz miala duzo czasu jak wyjade ;) Mam tylko nadzieje ze go znajde po powrocie i za daleko nie ucieknie :roll:
Gosik - jak juz wspominałam, ten wynik 2,9 kg jest rzeczywiście az za duzy na 1 tydzien, ale poprzedni tydzień mialam jakies kłopoty z moją złośliwą wagą - myślę że ten wynik nadrobił i poprzednie zaległości, hehe tak szybkie chudniecie jest przeciez niezdrowe i nie polecam nikomu takiego tempa.
Pozdrawiam wszystkich i życze udanego dnia
-
Witaj Emkr!!! :) :) :)
Wpadłam w odwedzinki :) Gratuluję straconych kilosków :) To zapewne załuga twojej wytrwałości w ćwiczeniach...od samego czytania chudnę :lol: :lol: :lol:
Mam nadzieję, że mąż zadzwoni z dobrymi wiadomościami :) i urlopik się uda :)
Mam nadzieję, że wytrwasz w diecie i nic Ci w tym nie przeszkodzi :)
pozdrawiam
http://tickers.TickerFactory.com/ezt...755/weight.png
-
Hi Emkaerko, oczywiście, że mężuś zadzwoni z dobrą wiadomością. Gonić Cię będę z pewnością, bo strasznie chcę już mieć takie widoczne efekty, nie tylko dla mnie, ale dla osóbek, które widują mnie na codzień, a ja przecież się nie afiszuję z tym odchudzaniem za mocno. Ja zazwyczaj, jak jadę gdzieś to mi się tak na lewiznę podczepia @. Życzę Ci z całego serducha, abyś dotarła do półmetka, ale może na razie utrwal sobie, to co masz już osiągnięte i nie piszę dlatego, że chcę Cię dogonić. :wink: Wydaje mi się, że bardzo dużo w dość szybkim czasie Cię ubyło a góry jeszcze z człowieka wyciągają, to może lepiej przez te 10 dni skoncentrować się na poprawie samopoczucia i wzmocnienia formy, ale to tylko takie moje na szybko przemyślenia. :wink: Przymierzaj ciuszki, przymierzaj, a pewnie się okaże, że wszystko za duuuuże. :wink:
-
-
No to emkrko obie mamy już coraz bliżej półmetka odchudzania... a potem to będzie już z górki...
Ja już czuję dużą różnicę w swoim wygladzie i na szczęście zdjęcia to potwierdzają... ale ciągle nie wyobrażam sobie jak to będzie z 69 (bo na pewno się uda :D ) na liczniku.
Po prostu zapomniałam już jak to jest być szczupłą...
Tak się trochę rozmarzyłam...
A ty to się już pewnie do wakacji szykujesz...
Buziaki :D
-
Witajcie kochane!
Zestawienie klubu XXL zrobilam i teraz szykuje się :)
HURAAAAAA! Jedziemy na urlop!
Musze poprzegladac rzeczy i ew. jeszcze poprac raniutko co trzeba, skoczyć po to czego brakuje do sklepiku i spakowac wszystkie manatki czyli w sumie 2 plecaki (moj mezus jak zwykle ograniczy się do zdjecia plecaków z pawlacza :? hehe nawet wole sama pakowac bo przynajmniej wszysko sie zmiesci i nie pogniecie za bardzo, co wcale łatwe nie jest w przypadku plecaków). A wczwartek raniutko w pociag i papa Warszawo do zobaczenia za 2 tygodnie :D
A więc ponieważ obawiam się czy jutro czas pozwoli mi długo siedziec na forum...
juz dzis sie z Wami żegnam i życze udanego dietkowania :)
mam nadzieje ze od czasu do czasu cos do mnie klepniecie i nie pozwolicie bym moj wateczek musiała odgrzebywac gdzies na 10 stronie :roll:
Buziaczki dla wszystkich!
-
Ewunia super!! :)
baw się dobrze na wakacjach! a jak wrócisz konieczie napisz jakie szczyty zdobyłas!
buziaczki i dobranoc.
-
No tak bylabym zapomniała o dzisiejszym sprawozdaniu :roll:
Menu wtorkowe
9:30 śniadanie - pół kubka kawy z mlekiem + duza miseczka sałatki z buraczków - 240 kcal
15:00 II śniadanie - kromka pelnoziarnistego chleba z masłem i poledwica + kawa z mlekiem - 290 kcal
17:30 podwieczorek (przedobiedni znowu) - morele i śliwki - 130 kcal
20:00 obiad - fasolka szparagowa 230 g + 130 g wieprzowiny duszonej + kapusta kiszona + 200 ml soku FIT - 415 kcal
22:00 :oops: kolacja - sałatka z pomidorów i cebulki z jogurtem naturalnym + kisiel ze słodzikiem - 209 kcal
Razem: 1284 kcal
W ramach ćwiczeń bedzie przymierzanie pol szafy ubrań :? Raczej na typową gimnastykę nie starczy mi czasu i ochoty :?
Jeszcze raz pozdrawiam i do przeczytania za 2 tygodnie (a moze i wczesneij jak dorwiemy jakas kafejkę @ ;))
Buziaki
-
EMKR a więc udanego urlopu. Wypoczywaj aktywnie. Bedziemy trzymać kciuki za Twój sprawdzian z dietkowego urlopu.
A wąteczkowi nie pozwolimy zejść na drugą stronę.
-
Ewa ! Trzymaj się dzielnie na urlopie. Zdobywaj wszystkie wymarzone szczyty, nie tylko te górskie. Będę Cię gonić jak się da! :D
Acha! Nic się nie bój. Nie damy "umrzeć" Twojemu wątkowi :D
Pa!, pa! i do wirtualnego zobaczenia za dwa tygodnie :D
Pozdrawiam
biglady
-
Emciu będziemy tęsknić.
Trzymaj się dzielnie, dietkuj i ciesz się urlopikiem. Oj coś czuję,że po tych górskich wypadach wrócisz nam z 8 :)życzę z całego serca a ja będę Cię gonić:P
papapa
-
Witaj Emkr-ko,
słoneczka pogody ducha, duzo sympatycznych chwil na urlopie.
Wracaj szczęśliwie.
Pozdrawiam Iza
-
Ewciu życzę Ci udanego urlopu :) Fajnie że się Wam udało :) No i oczywiście OGROMNE GRATULACJE z powodu straconych kolejnych kilogramów. A po dwóch tygodniach chodzenia po górach na pewno będzie kolejny piękny wynik :D
Pozdrawiam i jeszcze raz życzę udanego wypoczynku i wspaniałej pogody :)
-
moje gratulacje za I miejsce w odchudzaniu - bomba
-
Witaj Emkaerko!!!
Choróbsko mnie zmogło i nie zdążyłam Ci jeszcze pogratulować pięknego wyniku w klubie :lol: , co niniejszym spieszę nadrobić
Najserdeczniejsze gratulacje pierwszego miejsca i tak dużej utraty kilosków!!!! Z pewnością już niedługo osiągniesz swój półmetek! :lol: :lol: :lol: 8)
życzę także z całego serducha udanego urlopu i duuużo słoneczka!!!
Cieplutkie pozdrowionka!!!
-
Emkrko udanego urlopu ci życzę! Oczywiscie dietetycznego i rozruszanego :D
Buziaki :D
-
Emkaerko, baw się wspaniale. A my tu już nie damy zakurzyć się Twojemu wąteczkowi. Dałam słowo, że będzie zgraja ślimaków po Twoim przyjeździe, to będzie. Jak my bez Ciebie te dwa tygodnie wytrzymamy? Kto mi poprzeczkę wywinduje do ektremalnej wysokości? :cry:
-
Ewuniu życzę Ci udanego urlopu!!!Odpoczywaj i wracaj tu z nowym zapasem sił :D :D :D :!: :!: :!:
-
Emkaerko, ...., miłego urlopku. :wink: Twój ślimaczek też ładnie się wspina. :wink:
http://www.plfoto.com/zdjecia/691573.jpg
-
BAW SIE DOBRZE !!!!!! ze dietkowo to jestem jakos spokojna o ciebie- bardziej niz o siebie :)
-
Udanego wypoczynku i dużo słoneczka i uśmiechów na buzi :!:
-
Ewunia dziś zdobywałaś pierwsze szczyty.. ciekawe gdzie byłaś.. jej :)
ja też chcę w góry.. szkoda, ze mam tak daleko i w grę nie wchodzi wypad na weekend choćby.. :)
Słonko gorąco Cię pozdrawiam i trzymam kciuki za udaną wyprawę, pogodę i poradzenie sobie, tak po prostu, z dietą! :) buziaczki
-
Hi Emkaerko, ale pogodę słoneczną to chyba z mojego urlopku podebrałaś. :lol:
http://www.plfoto.com/zdjecia/709824.jpg
-
No :D Pogoda jak krysztal . Gratulujemy takie wyboru :D Byle taka byla 26 sierpnia za rok :DDDDDDDD uhhhhhhh.... mam motylki w brzuszku, zmaoowilam juz sale na weslee !!!!!!! :DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
-
-
Ewciu mam nadzieję,że bawisz się wyśmienicie :D :D :D :!: :!: :!: :!:
-
Hi Emkaerko, wiem, że Cię nie ma i smutnawo mi z tego powodu, ale przyszłam się pochwalić moją niestabilną jeszcze, ale zawsze dwucyfrówką. Baw się dobrze i czekam z utęsknieniem.
http://www.plfoto.com/zdjecia/710143.jpg
-
Ewunia zdobywa górski szczyty :) ale Ci Skarbie dobrze!! :)
ja za to przechadzam się tą ścieżką spacerując nad jeziorkiem w moim miasteczku
http://www.galeria.cyfrowe.pl/photo/11040.jpg
ech.. ale chętnie przeszłabym sie górskim szlakiem... :lol:
buziaczki Ewuś :) czekam na Ciebie i relację z gór :D