Widzę, że nasz kochany, zapracowany żółwik nie ma nawet czasu na forum.
Ściskam Cię mocno i podsyłam paczuszkę takiej bardzo zrelaksowanej i wypoczynkowej energii.
Wersja do druku
Widzę, że nasz kochany, zapracowany żółwik nie ma nawet czasu na forum.
Ściskam Cię mocno i podsyłam paczuszkę takiej bardzo zrelaksowanej i wypoczynkowej energii.
Może dzisiaj znajdziesz dla nas minutkę ? Miłego dnia :)
http://tickers.TickerFactory.com/ezt...9ea/weight.png
Witajcie!
Minutkę oczywiście znajdę :)
Ale coś mi się oczka zamykają a to dopiero ranek :(
Marzę żeby był już weekend ale czekają mnie jeszcze 3 wcale nie łatwe dni :?
Trzymajcie wiec za mnie kciuki!
Dietkowo sobie radzę, gorzej z herbatkami - wczoraj było tylko 1,5 litra :( ale może dlatego że wogóle zmęczenie powoduje u mnie tan otępienia i brak apetytu na cokolwiek. Wczoraj z trudem dobiłam do tysiączka.
Buziaczki i do dłuższego poczytania może już w piątek wieczorkiem (o i le nie padnę)
Emkruniu, gratuluję pierwszego miejsca na podium!!! :)
Gratuluję zasłużonego pierwszego miejsca
Witaj, emkaerko :) Przeczytałam, nadrobiłam zaległości i wreszcie daję oficjalnie znać, że wróciłam i będę często zaglądać, bo takie zaglądanie jest niezwykle dopingujące - pomaga się zmobilizować, żeby nie zostać w tyle. Do nadganiania zaś mam sporo, ledwo człowiek zniknął na miesiąc, a po powrocie same ósemkowe patrzące na siódemki chudzielce zastaje... A tak poważnie gratuluję wyników, wspaniale idzie ci odchudzanie :)
no to trzymam kciuki :D :D :D :D
Emkro,
pomyśł żejuż bliżej weekenduniż dalej :D wiec już naprawdę nie tak duzo :!:
dzieuję w imieniu wszystkich za kolejne piękne zestawienie w clubiku :D ja tam jeszcze nie powrócilam..ale zaczynam się zbierać w sobie ..
serdecznie pozdrawiam :!:
Graratuluje Ewulko miejsca pierwszego i trzymam kcuiki :D :D :D :!:
http://www.fazi.pl/kartki/images/pic...-21_233004.jpg
Ach, ja też czekam na weekend, choć z innego powodu (wyjscie na sushi z okazji drugiej rocznicy mojej Wielkiej Emigracji, która "stuknęła" we wtorek). Życzę więc nam obu, żeby weekend pospieszył się z tym nadchodzeniem, a Tobie do tej pory przesyłam duuuużo energii, wypoczynku i choć kilku wolnych chwilek.
Uściski :)
Hi Emkaerko, zapracujemy się straszliwie, jak tak dalej pójdzie. :wink: Gratuluję pierwszego miejsca i składam dziękulki za podsumowanko w klubie. Znów mnie wciągnęłaś na siłę na to trzecie miejsce, ale przyznam, że to dopingujące. :wink: Masz rację Ewuś, niech już ten weekend nastanie, a właściwie dziś wieczór też już może być. :wink: Buziolce!
Witaj Ewciu :D
Zapracowane Słoneczko gratuluję takiego ładnego spadku wagi i I miejsca :) wow! :)
Ewunia super CI idzie :D
życzę jednak więcej czasu dla siebie! Kiedy skończy się taki nawał pracy? bo mam nadzieję, ze się skończy co? buziaczki Słonko
JESIENNE POZDROWIENIA
http://kartki.oaza.pl/photos/IMAG0093.jpg
Witam Was kochane współodchudzaczki :)
Dziś znowu ładnie dietkowałam i na liczniku jest 1150 kcal :)
Jedyne zastrzeżenia mam do proporcji BTW - za mało białka :( a za dużo węglowodanow i tłuszczy też ciut za duzo :(
Staram sie wypijać 2 litry herbatki dziennie (woda mi juz nie wchodzi - za zimno)
No i przede wszystkim brakuje mi ćwiczeń - miałam nadzieje nadrobić w weekend ale wyjezdzamy do teściów. I forum przez to nie nadrobie :cry:
Z tym moim spadkiem wagi to jest tak dziwnie trochę - waga jaby się opierała by dojść do 86 - dla mnie to granica pomiędzy otyłością i nadwagą i o ile teściwa mnie nie napasie (są jej imieniny!) to powinnam do poniedziałko przekroczyć tą magiczną granicę.
Trzymajcie się dzielnie i dietkowo, spróbuję jutro wieczorkiem trochę poczytać Wasze wąteczki, ale obawiam się że na wszystko czasu mi nie starczy :?
Buziaczki
o prosze :d co za ładny wynik wchloniętych kcalorii :D
gratuluję :D
a jaka herbacię preferujesz :?: czyzby czerwieńca :?: :D
serdecznie pozdrawiam :D
Witaj Ewo :D :!: Ciagle jesteś zapracowana!Mam nadzieję,że w ten weekend wreszcie solidnie odpoczniesz :D :!: :!: :!: Ja też teraz wody nie piję,tylko same herbatki + sok pomidorowy :D :!:
http://www.fazi.pl/kartki/images/pic...-22_181535.jpg
Kochana, życzę dzielnego trzymania się u teściowej (ja z moją spotykałam się na razie tylko na gruncie neutralnym albo u mnie, ale wiem od męża, że gotuje okropnie :roll: ) i szybkiego przekroczenia tej magicznej BMI-owej granicy :)
Uściski
Hi Emkaerko, dziękuję za wczorajszą pogaduszkę. :wink: Z pewnością sobie poradzisz w weekend, bo przecież jesteś krok przed graniczną wagową liczbą. :P Buziolce podsyłam i mam nadzieję, że udało Ci się przeczytać te 100 stron. :wink:
Wpadłam życzyć Ci dużo siły. Fajnie, że grzecznie dietkujesz :)
pozdrawiam cieplutko :)
http://tickers.TickerFactory.com/ezt...9ea/weight.png
http://www.brcs.pl/foto_galeria/373_2003-0400.jpg
hmm a gdzie wy tak pogadujecie tajemniczo i ja też chcę :roll: :roll: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Witajcie!
Dziś trochę przegielam - ale to dlatego że wypadł mi 1 posiłek bo wieczorkiem padłam i przysnelam na 2 godzinki. Na liczniku zaledwie 940 kcal, ale przeciez nie bede jadła po nocy :( Brzuszek troche piszczy że za mało mu dałam ale wypijam już 4 herbatkę w moim megakubku i może da sie oszukać :)
A herbatki mam ostatnio bardzo dobre :)
Zwykle preferuje miętę (swietna latem, ale niewskazana zimą bo wychładza organizm) i zieloną. Czerwonej nie pijam bo mi jakos zapach nie pasuje :(
Ale ostatnio znalazłam smakowe liptona z cynamonem i imbirem - PYSZOTA!!!! tylko nie można ich za długo parzyć bo się robią lekko ostre , ale POLECAM!
No i jeszcze jedno: magiczna granica została dziś przekroczona :) ale wyniku nie zdradze - niech sie utrwali do poniedziałku :)
No i bede sie pilnować u tesciowej - choć bez wagi to będzie ciężko i jeszcze pewnie przygotuje mnostwo smakołyków :?
Ale nie powiem licze że pamięta jak bardzo lubię śledziki w jej wykonaniu ;)
O ciasto się ni boję bo będzie duza konkurencja do niego ;) oby mnie tylko nie namawiała w formie, że jej przykro że nie chce spróbowac :?
Dzieki że do mnie zaglądacie :)
Lecę jescze poczytać co u Was i z góry przepraszam że nie do wszystkich zawitam
Buziaki i do poniedziałku
PS. Flakonko, gadamy przez gg :)
Hi Emkaerko, Twój sukces wagowy, to także mój. :mrgreen:
Trzymaj się maleńka wspaniale u teściowej, już nie raz dawałaś sobie tam radę, to i teraz tak będzie. Pracką się nie przejmuj, kiedyś Ty będziesz na górze i aby jak najszybciej. Buziolce podsyłam i z niecierpliwością czekam na Twoje poniedziałkowe pomiarki, choć już wiem, czego się spodziewać. :P
witam emkr, my sie jescze nie znamy :lol: widze ze tez dzisiaj masz troszke malo zjedzone ja mialam jeszcze mniej kalori ale to przez to ze zapomnialam wziasc jedzenia do pracy a do sklepu nie mialam kiedy wyjsc :( i tez sie teraz mecze. Pozdrawiam Kasia
Hej,
Kolejna 'nowicjuszka' przywedrowala na Twoj watek :). Przegladalam sobie "Club XXL" i zauwazylam Twoje posty, wiec postanowilam Cie odwiedzic. Widze, ze dieta idzie Ci ostatnio bardzo dobrze. Fajnie, ze pijesz tyle herbaty (szczegolnie zielonej), bo u mnie jest wrecz przeciwnie - pije 1 kawe dziennie, czasami jeszcze 1 herbate, a tak to tylko woda, z ktora sie praktycznie nie rozstaje i pochlaniam w sporych ilosciach (np. przez 1 h cwiczen wypijam co najmniej 1 litr).
Sama tez chce dolaczyc do klubu, tylko musze skombinowac centrymetr krawiecki, licze, ze jakos w przyszlym tygodniu sie uda, na razie dopinguje inne forumowiczki :).
Pozdrawiam!
ajj jaj jaj :D czyzby to był moment kulminacyny przekroczenia owej granicy :D
okej okej.. a więc zekamz niecierpliwoscią na poniedziałkowy wpisik i uchylenie rąbka tajemnicy :D
buźka :*
ja też nie mam centymetra :cry: :cry: :cry: moja mam sobie "pożyczyła" i tyle go widziałam :? :? :?
Witaj Ewunia :)
Ty teraz odpoczywasz weekendowo u Teściów (jesli u Teściów da się odpocząć :twisted: :wink: ) a ja cały czas trzymam kciuki za oparcie się smakołykom Imienniczki (a tak w ogóle to WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO! :D ) i bys nas w poniedziałek znów powaliła na kolana pieknym wynikiem!! :)
Słoneczko tak więc prosze nie łapać za żadne ciasta i ciasteczka, ale np za takie śliczne jabłuszka :D
http://www.galeriacyfrowe.pl/p/c/6/11614.jpg
buziaczki :D
Emkrusiu, no to wstrzymuję oddech i telekinetycznie utrwalam tą wagę, żebyś w poniedziałek wkroczyła nam na forum z triumfem i dobrymi wieściami :)
Mam nadzieję, że śledziki u teściowej będą na Ciebie czekały i że wykaże ona dużo zrozumienia dla Twojej wstrzemięźliwości jeśli chodzi o ciasta i inne słodkości.
Uściski :)
Mam nadzieję, że trzymasz się dzielnie w ten kusicielski weekend ;)
http://tickers.TickerFactory.com/ezt...9ea/weight.png
cześć Ewciu,
czytałam ze znów się szykujesz w poniedziałek na podium, Brawo.
Na pewno dasz radę na imieninach teściowej, myślę, ze i ona przyzwyczaiła sie do Twojego nowego stylu zycia.
Będę czekac niecierpliwie na pomiarki,
Buziaki
Emkaerko....miłego nowego tygodnia....
i sukcesów ważonkowych :lol:
Emkrusiu, czekam na Twoje triumfalne (i jak najbardziej zasłużone) wtargnięcie po raz kolejny na podium :)
Uściski, zapracowany nasz żółwiku :)
Już poniedziąłek , Dziś Królujesz
Bardzo Ci gartuluję, chciałabym isć tak prężnie do przodu
Pozdrawiam słonecznie
Witajcie :)
U teściowej dietkowo odpoczęłam :) co prawda było odrobinkę ciasta, ale zrobiła galaretkowo-serkowe (serek homogenizowany), wiec sobie pozwoliłam na malutki kawałeczek w sobotę i jeszcze mniejszy w niedzielę ;) No i jeszcze mały kieliszek białego winka za zdrowie teściowej wypiłam, zeby jej przykro nie było :) A za taką teściową jak ja mam to bym i całe wiadro tego wina wypila ;) Heh jakby ktoś nie wiedział to by pomyślał ze to moja mama bo się za mną wstawia i broni przed mężem ;), a moja zachowuje sie podobnie w stosunku do mojego męża więc jest równowaga :D
Kaloryjki były liczone na oko :? i znając siebie mocno pozawyżałąm, ale wolałam to niż policzyć za mało - a więc w sobotę wyszło ok 1750 kcal, a w niedzielę ok. 1600 kcal. Wiem rtrochę dużo, ale bez wagi kuchennej czuję się jak bez ręki niemalże.
Na szczęście dzisiaj waga była łaskawa i nawet utrzymała wynik z piątku :) a więc pokazała 84,7 kg co wskazuje na ubytek -2,4 kg od poprzedniego poniedziałku :)
Wynik niezły ale pierwsze miejsce na podium zajmie Bella :) Przegoniła wszystkich!
A czy ja się zmieszczę na podium to już zależy od Waszych dzisiejszych pomiarków, których jeszcze nie czytałam, więc lece nadrobić zaległości ale czasu niewiele wiec pewnie wieczorkiem bede konczyc.
saccharine i kurczaczek - witajcie na moim wątku - obiecuję i do Was zajrzeć jak tylko czas mi na to pozwoli
Pozdrawiam wszystkich i życzę udanego tygodnia
Kochana, gratulacje, wynik absolutnie rewelacyjny :D :D :D
Super spadek wagi. Wielkie GRATULACJE!!!. Jesteście niesamowite z Bellą. Ogromny spadek wagi. Pięknie Ci idzie. Tylko patrzeć, a 7 się pojawi :) tego Ci życzę z całego serca :)
pozdrawiam
http://tickers.TickerFactory.com/ezt...9ea/weight.png
Witaj Ewciu :)
piękny spadek, gratulacje :D
ładnie poradziłas sobie u Teściów :) super :)
tylko tak się zastanawiam czy to naprawde aż tak ważne dla Ciebie, które miejsce na podium.. :wink: ważne, ze mniej! :) i to jak dużo mniej! :)
ja odnotowałam ubytek 0,2 kg i to mnie też bardzo cieszy :D jasne, wolałabym troszkę więcej 8) ale nie patrzę na to w kategoriach podium i rywalizacji.. ważne, byśmy wszystkie systematycznie chudły! :D
Tak więc jeszcze raz klasnę w dłonie dla Ciebie Ewciu bo ślicznie Ci idzie!! :) jestem pod wrażeniem, buziaczki :D
Dzieki za gratulacje :)
Zapomniałąm napisać czemu się aż tak cieszę - więc moja waga zaczęła wariować przed wynikiem 86 a nawet wczesniej w okolicach 87 jakby bała sie zbliżyć do tych moich 86 kg. Dla mnie to było ważna bo wraz z wagą 86 miałam wkroczyć do grona osób mających TYLKO nadwagę, a nie otyłych :D
No i włąśnie mi się udało i to z wielkim HUKIEM :D
Jeszcze raz dzieki za gratulacje!
Aniu, ta rywalizacja z Bellą to taka mała zabawa ;) Ja oczywiście nie chce jej dopingować do zwiększonej walki, zwłaszcza ze ma kłopoty ze zdrowiem, ale my jak wszystkie skorpiony lubimy zwyciężać i taka zdrowa rywalizacja bardzo nas moblilizuje :)
Buziaczki
Pytałaś na wątku u margolki o kosmetyki...ja ostatnio wypróbowałam krem antycellulitowy firmy Dermika z serii Variete - mus cynamonowy. Jest dość tani, a dla mnie to też ma znaczenie. Cynamon ma właściwości rozgrzewające więc moż warto spróbować?
http://tickers.TickerFactory.com/ezt...cd4/weight.png
Hi Emkaerko, bardzo, ale to bardzo Ci gratuluję! I cieszę się ogromniaście, bo choć ta waga nam zrekompensuje ten nadmiar pracy, przecież my nawet teraz nie zauważamy do końca jak bardzo wyparowujemy, jak będziemy miały wolniejszy grafik, to pewnie wybierzemy się na kupno nowych ciuszków. :P Najbardziej jednak gratuluję Ci, że przekroczyłaś tą magiczną granicę i teraz możesz się już czuć jako 100% laseczka, a rzeźbienie toc to sama przyjemność. :P Bardzo lubię te nasze skorpionowe pogaduszki. :wink: Ewuś, a kiedy Ty masz urodzinki?
Anikasek, kochany Anikasek, jak zwykle czujna i martwiąca się o wszystkich. :wink: Ewuś prowadzi mnie i ciągnie za uszy już od samego początku, bardzo się martwi o mnie i właśnie to ona najwięcej na mnie "krzyczy" jak paruję zbyt szybko. :wink: Jak zerkniesz we wcześniejsze zapiski, to tak samo cieszyłyśmy się z zrzuconych 100g, jak i z teraźniejszych wyników. My jako skorpionice mamy bardzo obudzonego ducha rywalizacji, i właśnie, aby innym dziewczynom nie wyskakiwać z tą rywalizacją, styknęłyśmy się z Ewuś razem. Bo to właśnie to nas m.in. mobilizuje do dietkowania. :wink:
gratulacje serdeczne :) ale pędziecie dziewczyny :D :D -2,4 :shock: :shock: :shock: :shock: wielki brat jest pod wrazeniem :lol: :lol: :lol: :lol: