-
Ja już Ci milion dwieście razy mówiłam jak wspaniale wyglądasz i jak pięknie schudłaś, ale powiem to znowu Wyglądasz Rewelacyjnie :!: :!: :!: Gdybym ja tak wyglądała - byłabym przeszczęśliwa.
Wiem, że bardzo wiele wysiłku kosztowało Cię osiągnięcie tego, ale wiesz...warto było. I obiecaj mi coś NIGDY, ale to absolutnie nigdy nie wrócisz do wagi wyjściowej :?: :!: Teraz wyglądasz świetnie, podobasz się mężusiowi, a i o dzidziusia łatwiej przy takiej wadze.
Podsyłam bocianki...może coś przyniosą na święta albo na wiosnę ;)
http://pohos.eu.org/newsletter/issue10/bocian.gif
http://tickers.TickerFactory.com/ezt...ba1/weight.png
http://tickers.TickerFactory.com/ezt...274/weight.png
-
Emkro jestem po wrażeniem.
Naprawdę fajnie wyglądasz.
I to prawda że im mniej na wadze tym o boćki łatwiej więc może może :D
Bużka :D
-
Witam!
Dzis znowu kiszke dietkowa odwalilam, eh mam juz dosc. Nie wiem co jesc zeby nie byc ciagle glodna. Bo te moje byle co to tylko stracza na jakas godzinke lub dwie. Zachowuje sie jak jakis niemowlak. No nic mam nadzieje ze to nie bedzie mialo jakiegos kolosalnego wplywu na maja wage, ale musze cos z tym zrobic bo tak dalej byc nie moze.
lelemonko - witaj na moim wątku. Moze rzeczywiscie te moje poczatki byly warte nasladowania. moze sama sobie poczytam moj watek od poczatku by znalezc te moje motywy dietkowania i znow wziąśc sie za gubienie tych kolejnych kilosków.
Rewelko dzieki za bociana :) Oj przydałoby się zeby nas odwiedzily wkoncu ;) Jednak zgodnie z zalecenim chirurga do konca wrzesnia nic z tego bo musza sie porzadnie zrosnac pociete powloki brzucha.
Odnosnie komplemetów - bardzo Ci dziekuje :) A tobie tak swietnie idzie odchudzanie, ze na pewno niedlugo (mam na mysli co najmniej pol roku) ani sie obejrzysz jak nabirzesz pieknych ksztaltów :) Teraz masz taka wagę jak ja cos na poczatku lipca zeszlego roku, ale pamietaj ze ja właściwie od listopada utknelam, nadrobilam i dopiero w szpitalu zgubilam te nadrobione kiloski. Wiec do grudniowego zlotu masz duze szanse byc juz SZCZUPLA REWOLUCJA :D
Bebe dzieki za odwiedzinki i komplementy. Ja wiem ze teraz latwiej namowie bociana na wizyte u nas, byleby nie za szybko. To niewskazane w tak krotkim czasie od operacji i chirurg kazal odczekac. Zycze ci udanego urlopu i wracaj do nas wypoczeta i gotowa do dalszej walki z kiloskami :)
pozdrawiam
-
Emkruś, i różnicę od razu widać. Niby w porównaniu z forumowym spotkaniem kilka tygodni temu Twoja waga praktycznie nie zmieniła się, ale zmienił się styl ubierania i różnica jest naprawdę wielka. Na tej fotce z forumowego spotkania też wyglądałaś ślicznie, ale ta za duża koszulka była jakoś tak nie na miejscu, jak zresztą wiele osób Ci powiedziało. A teraz nareszcie mamy pełnię obrazu, tak jak być powinno. :D Super, po prostu super. :)
Masz rację, skoro ranka jeszcze troszkę plami, to nie ma się co spieszyć z chodzeniem bez opatrunku. Już niedługo. :)
Mocno Cię ściskam i trzymam kciuki za trzymanie diety w ryzach. Tak bardzo chciałabym w przyszły poniedziałek zobaczyć na Twoim suwaku siódemkę z przodu.
-
Hi Emkaerko, najpierw chcę Ci koniecznie pogratulować tak wspaniałek figurki. :P :P :P Rewolucja cmokała z zachwytu, że tak ładnie wyglądałaś na spotkaniu forumek, pytałam, bo byłam ciekawa, czy już przekroczyłaś tą magiczną liczbę, która sprawia, że człowiek wygląda jak prawdziwa lasencja. :P A teraz, kiedy mogę Cie popodziwiać, jeszcze bardziej mobilizuje się do solidnego dietkowego prowadzenia się. Naprawdę dokonałaś wiele z wytapianiem tłuszczyku, a to, że nadal jesteś nienasycona ... no cóż pozostaje mi trzymać mocno kciukasy i ... gonić Cię! Ja też chcę tak ślicznie wyglądać!!! :P :P :P A teraz czas na gorące podziękowania za wklejenie opowieści konnej na moim wątku, to było coś niesamowitego czytać taką historię - z wypiekami na twarzy. Pomyślałam, że każde zdjęcie będzie symbolizować zrzucony ósemekowy kilosek i dzięki temu będzie mi łatwiej. Bardzo Ci dziękuję za taką świetną mobilizację. :P :P :P
-
Muszę powiedzieć ,że też oglądałam Twoje zdjęcia z pełnym podziwem. Suwaczek mówi sam za siebie!A jeszcze do tego kłopoty ze zdrowiem.... mam nadzieję ,że już teraz czeka Cię wszystko co najlepsze!
Buziaki!
-
Witaj emkr :D
obejrzałam Twoje zdjątko...gratuluje Ci sukcesów...nic tak nie podnosi w walce z nadwagą jak zdjęcia kogoś kto chudnie, dziękuje Ci za nie :D
nadrobię Twój wąteczek...przynajmniej się postaram w dużej części...pozdrawiam :D
-
Emkrusiu, dzięki za przekazanie (wraz z Animką) wiadomości od Lunki.
Mocno Cię ściskam. :)
-
Normalnie przeszły mnie ciarki po całym ciele a usmiech mam od ucha do ucha.
Własnie obejzałam sobie twoje zdjecia.
SUPER:)
Aż sie rozmazyłam bo sama bym tak chciała ale przedemna to długa długa droga jeszcze:)
-
hej!
gratuluje figurki i zdjeć 8)
ja wiem że to jes strasznie denerwujace ...ale naprawde zdrowiej jest jeść mniejsze porcje a częściej...poza tym można w ten sposób sobie troszke skurczyć zołądek. Pij dużo: zwłaszcza ciepłego bo niweluje to uczucie głodu.
pozdrawiam