MIŁEGO WEEKENDU EMKR :D :!:
Ósemeczka na pewno będzie,a moja kreacja już czeka na wieszaczku :wink: :D :!:
Buziaki :D :!:
http://bulcards.com/resources/cards/...ng/spng031.jpg
Wersja do druku
MIŁEGO WEEKENDU EMKR :D :!:
Ósemeczka na pewno będzie,a moja kreacja już czeka na wieszaczku :wink: :D :!:
Buziaki :D :!:
http://bulcards.com/resources/cards/...ng/spng031.jpg
Emkaerko, również życzę wspaniałego weekendu. :P
Ósemczka nie zając, nie ucieknie, a czeka na Ciebie spokojnie. Nie w poniedziałek, to może w środę będzie. :wink: Choć stawiam na wtorek. :wink:
okee.. to ja uprasować swoja kreację skoro bal już blisko :mrgreen:
życzę miłego weekendziku :*
p.s. Czy Ty aby nie za często sie ważysz :?: :twisted:
hejk!
Jeszcze na chwilkę zagladam życzyć wam udanego dietkowego weekendu :)
Jak mnie teściowa nie upasie to bal będzie już w ten poniedziałek :D
Buziaki i do poniedziałku
Oj Emkaerko, suknia wisi już naszykowana na Twój bal :lol: :lol: :lol: Z pewnością odbędzie się on już na dniach :lol: :lol: :lol:
Buziaki i miłego, dietkowego (wbrew zakusom teściowej :wink: ) weekendu!
Hej Emkrko,
ja tam jestem zwarta i gotowa na bal w poniedziałek,
wierzę, że waga się z Toba na dłużej zaprzyjaźniła i pokaże tę magiczną cyferkę.
a nawet jesli nie będzie to poniedziałek, to nic to, poczekam cierpliwie,
I pamiętaj:
http://www.e-kartki.net/kartki/big/111090148056.jpg
Emkrusiu, ósemeczka jak już raz mignęła, to na pewno niedługo zagości na stałe. Suknia czeka, musztardówka wypucowana, żeby świętować Twój sukces wtedy, kiedy będzie on już gotowy, by pokazać sie na wadze. :)
Bardzo podobają mi się ćwiczenia jako "kara" za kawę mrożoną. To o tyle zdrowsze podejście niż użalanie się nad sobą. Gratuluję takiego podejścia :)
A jakby jakaś Triskell też chciała się do Ciebie uśmiechnąć o takie płytki, jakie przysłałaś Belli, to co byś powiedziała? :roll: Widzisz, jak ładnie oczkami mrugam i rzęskami trzepoczę?
Ściskam i życzę wspaniałej niedzieli :)
Witam poweekendowo :)
Wróciłam jakąś godzinkę temu i już rozpakowałam nas i zapelniłam lodóweczke pysznościami z działki od tesciowej - głównie pomidorki, papryczka i patisony (po zwazeniu torby wyszło jakieś 18 kg :shock: ale to z naszymi rzeczami ;). Ale to już ostatni raz tak bo sezon sie skonczył i na nowe trzeba do wiosny zaczekac ;)
Ach i dostałam malutki słoiczek pysznych sledzików, bo ponoc za malo u nich zjadlam :)
A bylo dietkowo: w sobotę 1500 kcal i dziś też (no prawie bo po powrocie zjadłam jeszcze jabłuszko i kilka ryzowych krakersów :oops: no i pewnie dobilam do 1650 :()
Cwiczen nie było w weekend ale zaraz zamierzam nadrobic bo bardzo chce jutro zobaczyć tą 8 na wadze :)
No i jeszcze oczywiście bardzo ucieszyły mnie pochwały, a tesciu to mnie o mało nie poznał :lol: Zresztą ja jego też prawie nie bo też schudł 20 kg :shock: Heh chyba mi pozazdroscil ;)
Pozdrawiam i biegne pocwiczyc
Buziaczki
Witajcie Kochani!
JEST JEST JEST!!!!
JEST 8 i to najwyraźniej zadomowiła się już na dobre u mnie :)
Ale jestem HAPPY!
Chciałabym i Wam przekazać trochę tej radości :)
Buziaki dla wszystkich!
A TERAZ
OGŁASZAM
WIELKI BAL U EMKR-ki z okazji 8!!! :)
Gratulacje :D :D :D
I już u ciebie baluję :wink: