-
BUZIACZKI....I WIDZE ŻE 7ki JUŻ LADA MOMENT
GRATULUJE
-
-
Pozdrawiam z samego ranka i zycze dobrego i dietkowego dzionka -
-
Ja rowniez czasami mysle czy powinnam sie przyznac do moich grzeszkow,ale zawsze jednak wybieram prawde ,bo nie tylko was ale i siebie bym oszukala ,to jednak mi nie pomoze w walce z tluszczykiem
Pozdrawiam bardzo serdecznie i dziekuje za przepis
-
siem nam dzis zapodzialo dziecko...
-
No jestem, po wielkich trudach i bojach. W pracy - cos okropnego, klient za klientem a w domu udalo mi sie polaczyc z netem za szostym podejsciem
Ciekawe jak bedzie teraz chodzic...
Najpierw obowiazki, a wiec raport za wczoraj, cz. III (?)
* obiadokolacja
zupa pieczarkowa z lanym ciastem
* podwieczorek
1 "muszelka" czekoladowa
Raport dzisiejszy
* sniadanie
2 tosty pelnoziarniste z zoltym serem, pomidorem i mlodymi listkami roznych salat
* lunch
miseczka zupy warzywnej (nie z paczki
, kolezanka ugotowala), 1 tekturka (z pestkami dyni) z serkiem pomidorowo-bazyliowym, jogurt light, gruszka, mandarynka
* obiadokolacja
spaghetti z sosem bolonskim (mieso indycze)
* podwieczorek
1 "muszelka" czekoladowa
Musze powiedziec ze jestem z siebie dumna. Spaghetti zjadlam bardzo malo, chociaz uwielbiam, moge powiedziec ze przynajmniej raz mniej niz do tej pory jadlam
Na dodatek naprawde sie najadlam, chyba zoladek mi sie kurczy.
Drugi powod do dumy to ten, ze po 1 czekoladce umiem sobie powiedziec dosc. Tutaj jest troszke trudniej, musze chwile ze soba powalczyc, ale jak na razie wygrywam.
Dzis na wadze bylo 81.2 kg.
***
Majussia, juz sie odnalazlam, bylam zagubiona w natloku zajec
Co do sprawiedliwosci - to wczoraj sie urodzilas? nie wiesz ze jej na swiecie nie ma?

Katsonku, to prawda, nie ma co sciemniac, od powietrza sie nie tyje wiec co tu sie oszukiwac?
Podstolinko, moze nie byl ten dzien tak do konca dietkowy ale trzymalam sie w ryzach
Frukti, jeszcze nie dosiegam
ale to kwestia czasu. Jestem silna i mi sie uda
Gloorku, ciesze sie ze we mnie wierzysz
Czukerku, ale ta zupka to przeciez prawie sama woda (no dobra, chudy rosol) i pieczarki, no i troche lanego ciasta. Tak wiec ugotuj sobie taka sama i najedz sie do woli
Chyba sobie beret sprawie zeby nim rzucic
Jesi, oby, oby... juz dwa razy ja mialam i puscilam... ale nie trace wiary...
Adria, tez nie lubie zylastych facetow. Facet musi miec kawal cialka (jak moj
). Facet bez brzucha to jak garnek bez ucha
Zdjecia posle jeszcze dzis, nie wiem dlaczego mam tylko 4??
Cenzurowac nie ma co, jestes piekna!!
Dolinko, jezor mi wisi do pasa... no jak mozesz...
Mam nadzieje ze po tej pizzy to juz do wieczora scisla dietka?
A kalorii nie licze, na razie nie, postanowilam zaczac bezbolesnie od MZ i sprawdzic jak bedzie. Zobacze, moze jak zobacze 7 to sie znowu skusze na 1200 - 1300 ?
-
Hi Buttermilkuś, pachnie tu u Ciebie siódemeczką, zwłaszcza po tym, jak mało spagetti zjadłaś.
:P :P :P Bardzo bym chciała, abyś jak najszybciej już tą siódemeczkę zobaczyła, dodałoby mi to też powerka do dietkowania. :P :P :P Ja na razie marzę o dwucyfrówce, ale na wszystko przyjdzie czas.
Dzięki za ciepłe słowa na moim wątku. :P :P :P
-
czy wam tez wyskakuje takie wielkie 7 jak wchodzicie do Buttus na watek? no wszystko mi zaslania
-
Butterku
u mnie zastoj i dolek nieziemski - Ciesze sie ze u ciebie pomalusku ku dolowi
Za czekoladki jestem naprawde dumna - ja nie moge spojrzec nawet - jak zjem jedna nie powiem dosc = bede jadla i jadla
Dlatego nawet nie zaczynam - to jest dla mnie o wiele latwiejsze - bo nie jestem slodyczowa dziewczyna - bardziej jestem dziewczyna smieciozarciowa...
Bez zadnego trudu przychodzi mi nie jedzenie slodyczy wcale
za to jak zjem jedna to bede jadla do konca
dlatego podziwiam i gratuluje
-
Buttus. Pieknie dietkujesz pieknie. Ino patrzec a siodemeczka bedzie!
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki