Hej!
Caly czas trzymam kciuki i jestem z Wami :)
Pozdrawiam
Wersja do druku
Hej!
Caly czas trzymam kciuki i jestem z Wami :)
Pozdrawiam
erix!!!
pewnie, że jestem!!! Tyle tylko, że ostatnio czasu mam mało i nie zawsze mogę pisać :(
Ale staram się codziennie wejść i przynajmiej poczytać co nowego się dzieje :)
Pozdrawiam i ślę buziaczki!! http://www.gifownik.pl/gify_gifownik...a/kotki/18.gif
nie przejmuj sie erix, ja tez mialam wczoraj taki dzien bez cwiczen, ale dzisiaj sobie odbijesz. Ja bynajmniej na basen dzisiaj jade wiec spale troszeczke kalorii
Głowa do góry
Bedzie dobrze.
Pozdrawiam
Titka
WITAM!
Szybki raport dzień 45:
zjedzone :arrow: 1743 kcal :oops: (nie jest jakoś tragicznie :wink: a dzisiaj postaram się zmieścić w 100% w limicie! :D )
ćwiczenia :arrow: brak (chociaż aż do 20:00 biegałam po mieście załatwiając różne sprawy, a dzisiaj idę na siłownię :P )
Jutro ważenie... czyli chwila prawdy czy przez ostatnie 3 i pół tygodnia zgubułam troszkę ciałka... :roll: Jak będzie nawet tylko 0,5 kg mniej, to będę zadowolona, bo przecież kilka dni nie było zdecydowanie dietkowych :roll: Byle było mniej! :wink:
jolcia84, Agabie, Titka31 Dziekuję, że mnie odwiedzacie! :D U mnie kiepsko z czasem, dlatego z odwiedzaniem Waszych wątków mam problem :? A w sobotę rano wyjeżdżam ( :) ) , więc w ogóle przez tydzień nie będę miała pewnie dostępu do internetu... Trzymajcie się dziewczyny wiosennie i dietkowo! :P :P :P
HEJ! HEJ! :D :D :D Widzę, że nie tylko ja nie mam czasu odwiedzać wątków... :wink:
DZIEWCZYNY!!! ZWAŻYŁAM SIĘ I JEST... 1 KG MNIEJ! :P ALE SIĘ CIESZĘ! :P :P :P
Jeszcze dodam raporcik z dnia wczorajszego, czyli 46:
zjedzone :arrow: 1310 kcal :D
ćwiczenia :arrow: siłownia (5 min. orbitrek, na rozgrzewkę, potem 45 min. bieżnia i na koniec 20 min. rower :D )
Jestem zadowolnona: wczorajszy dzień 100% w normie i jeszcze ten kilogramek poszedł sobie :P Oby mi się udało tak dalej utrzymać :D Dzisiaj też się postaram, żeby było w limicie :) ... a jutro wyjeżdżam... postanowiłam, że na wyjeździe nie będę liczyć dokładnie kalorii, ale postaram się jeść rozsądnie i w miarę bezsłodyczowo :lol: Na pewno będę się sporo ruszać, bo planuję: dużo maszerować, no i codziennie pływać w basenie (jest w tym ośrodku, w którym będę), a co najważniejsze - wypocząć (aktywnie) i zrelaksować się! :D
Prawdopodobnie najszybciej zjawię się na forum w następną sobotę i mam cichą nadzieję, że może do tego czasu ktoś wpadnie i ożywi mój wąteczek, żeby nie przepadł w czeluściach forum... :roll: Będzie mi bardzo miło, jeśli ktoś tu w tym czasie coś skrobnie :D Postaram się Was bezforumowo wspierać i trzymam za Was cały czas kciuki!!! :wink: I mam nadzeję, że jak następnym razem odwiedzę forum, to okaże się, że u każdej jest trochę mniej na wadze :P
Trzymajcie się dietkowo i wiosennie!!! I życzę także miłego weekendu, bo w końcu prawie się zaczął :wink: Papatki! :D :P :D :P :D :P :D
czesc erix
:D
zazdroszcze, ja tez wczoraj aktywnie spedszilam wieczór "dąłam sobie w kość", dzisiaj wszystko mnie boli, a szczegolnie łękotka, ale niestety nie moge ise pochwialic takimi osiągnieciami jak ty, a wrecz przeciwnie 1 kg do przodu. :(
Niestety u mnie chyba masa tłuszczowa sie dłuzej przeradza w miesniowa niz u ciebie, bo cwicze i cwicze i nie mam efektów zbytnich...
a moze za malo sie przykładam?
Juz sama nie wiem :x
Ciesze sie ze chociaz tobie sie udaje
trzymam za ciebie kciuki, pozadrawiam i zycze udanego , aktywnego wypoczynku
Pozdrawiam
Titka
Witaj Erix :!:
Jak ja Ci zazdroszczę tego wyjazdy... Zwłaszcza teraz, kiedy pogoda coraz lepsza :roll:
Jak ja Ci zazdroszczę tego kilograma... Zwłaszcza teraz, kiedy nie wiem ile ważę :roll:
Jak ja CI zazdroszczę... :wink: :P
A tak poważnie, to bardzo gratuluję osiągnięć i determinacji :D Musisz koniecznie napisać, jak poszła Ci dietka na wyjeżdzie, bo jest to problem nie jednej z nas, bez wagi, bez tabel kalorycznych nie potrafimy żyć (przynajmniej ja :P )
Bardzo cieplutko pozdrawiam :!:
Witaj erix!
MOC GRATULACJI :) Warto walczyc, a potem jak przyjemnie widziec coraz mniej kilosow na wadze :) Ja troche ostatnio zaniedbalam cwiczenia, bo bylam przeziebiona. Jutro zdam relacje z calego miesiaca cwiczen i jedzenia slodyczy. Teraz lepiej bedzie wygladala sprawa ze slodyczami, jakos bardziej daje sobie z nimi teraz rade ;) A tak w ogole to zycze milego pobytu tam, gdzie wyjezdzasz i jak najrzadszych chetek na podjadanie :lol:
Pozdrawiam
Wpadlam zyczyc milej sobotki i rzadkiego ulegania pokusom jedzenia ;)
Pozdrawiam
Czesc erix
Przyszlam powspierac, ale widze ze u ciebie idzie znakomicie :D , zycze ci zeby waga leciala ci tak juz do konca kuracji
u mnie niestety ciagle źle :(
sciskam mocno
titka