no wlasnie, temat mowi sam za siebie
a ja niestety nie jestem jeszcze dostatecznie wysportowana, zeby moc z taka skutecznoscia, jaka
najwyrazniej jest mi potrzebna, skopac sama sobie ten tlusty tylek i wziasc sie wreszcie do
roboty![]()
wiec moze ktos moglby mi pomoc i dac porzadnego kopa na rozped tak zwanego? z gory dziekuje i w razie czego, przypinam do plecow kartke z napisem "kopnij mnie, jesli mozesz" :P
sama zobowiazuje sie kopnac w zamian kazdego, kto tylko bedzie tego potrzebowal badz wyrazi takie zyczenie. I obiecuje nikogo nie oszczedzac
i juz bardziej powaznie mowiac, postaram sie wpisywac tutaj swoje jedzonko i qrcze mam nadzieje ze nie bedzie zbyt wiele okazji do kopania...jutro...bo dzisiaj jest ich az nadto![]()
Zakładki