Najbardziej to bym chciała, żeby moja lodówka była zamykana na klucz poza godzinami posiłków... a już szczególnie w nocy!

Denerwuje mnie w sobie także fakt, że gdy się najem to nadal mam ochotę na więcej i więcej...i tak do momentu aż nie padnę na fotel z niesamowitym poczuciem sytości, aż czuję posiłek w gardle... wstyd mi, że jestem tak słaba by z tym skończyć raz na zawsze