Witam Was ponownie
Zakładam ten temat ,żeby po raz ostatni pożeganć się z moją wagą. Było źle, bardzo źle. Było jo-jo a nawet bulimia. Wiem ,ze na to cierpię , choć kryję się z tym jak mogę.Jednak postanawiam to zakończyć bo przerażają mnie jej skutki !!! Muszę to skończyć i przejść na DIETĘ. To ostani raz, ostania szansa.Znowu 1000kcal i dużo ruchu.
Tego "kopa" zafundowała mi "przyjaciółka". Ona schudła ok. 11 kg, kiedy jeszcze odchudzałyśmy się razem. Teraz ja mam znów tą samą wagę . Ją to bawi i cieszy strasznie ,ż eona potrafiła a ja nie ... Chcoć tego po sobie nie pokazuje, dzisiaj łapnęłam jej aluzję... Pokażę jej ,że tez potrafię. Jesteście ze mną ???Pomozecie mi jak dawniej ??? 07.08.2006r. START !!!![]()
Zakładki