bahani - jestem o centymetr wyzsza od ciebie. 13 lipca wazylam 76 kilo. teraz jest 66.
Ale moim najwiekszym bledem bylo to ze dopiero od miesiaca chodze na basen.

moja rada:

sniadanie- cos co da ci duzo energii - mnie daje ja chleb ciemny razowy z czym tylko chce :P
2 sniadanie- owoce :P

obiad - co tylko zechce ale bez ziemniakow

kolacja - co zechcesz nie za duzo ale niech nie bedzie to cos co ma duzo weglowodanow

przegryzka w napadach glodu : owoc, ogorki, kapustka, jakas surowka, jajko , sok

wychodzi jakies 1200-1500 kalorii dziennie.
do tego basen - 3 razy w tygodniu

spacery lub rower
a w zimne dni albo cwiczenia w domu ( ale jest to nudne) radze zapisac sie na jakis areobik .

jesli polaczysz to wszytsko , wywalisz wiekszosc slodyczy z jadlospisu - ale bez przesady bo nie mozna robic sobie paranoji w glowie pojdziesz na basen albo areobik to 2 miesiace i wazysz 10 kg mniej.


powodzenia