Moje odchudzanie to pełna wzlotów i upadków przygoda, która przeważnie kończyła się upadkiem.Pozstanowiłam z tym skończyć, przypadkiem w piątek 13. Nie wieże w przesądy, ale może to coś znaczy. Sprawa wygląda tak, ważę dużo za dużo i pora z tym skończyć, wpisałam się tutaj bo potrzebuję wpsacia, żeby mi ktoś pomógł, zobaczymy co z tego wyniknie!
![]()
Ps: jestem tu nowa mam nadzieję, że wytrwam.
Zakładki