Pamiętam, że wtedy nie jadłam wogóle pieczywa tylko takie chrupkie deski, zero słodyczy przestałam wtedy słodzić herbatę i kawę i to mi do dziś zostało. Jadła bardzo dużo warzyw w sałatkach i owoce przeważnie jabłka Z mięsa jadałam drób gotowany lub pieczony, unikałam ziemniaków. Czasami zamiast jeść piłam cały dzień wodę lekką gazowaną. Ale nie gimnastykowałam się poprostu dużo spacerowałam.