I jak walentynki? U mnie kurczak w mleku kokosowym, ryż i trochę wina. A przedtem - siłowniaCo jak co, ale poddawać się nie zamierzam. Ale przyjemność jakąś z życia też mieć trzeba
![]()
I jak walentynki? U mnie kurczak w mleku kokosowym, ryż i trochę wina. A przedtem - siłowniaCo jak co, ale poddawać się nie zamierzam. Ale przyjemność jakąś z życia też mieć trzeba
![]()
Zakładki