Witam

od dzisiaj znowu zaczynam dietkowac...
Juz niemoge na siebie patrzec.Nieraz sie tym nieprzejmuje,a nieraz to aż krzyczec mi sie chce!!!!
Dieta...Hmm-ograniczam jedzenie.Standardowo MŻ.Wykluczam biale pieczywo i postaram sie słodkiego niejesć.
Ruch to narazie rolletic 3 razy w tygodniu.Marzy mi sie tez rowerek,ale niamam...A tez zupelnie na silownie niemam czasu.
Kurcze juz raz udalo mi sie schudnąć 15kilo
Teraz to nierealne sie wydaje,ale...tak bylo.
I kurcze przytylam 4-5kilo w ciagu roku...Zamiast jeszczze schudnąć to waga idzie w gore.
Licze na Wasze wsparcie!!Tak jak zawsze!!

pozdrawiam