Marteczko tak to jest właśnie najgorsze, że te najbardziej smaczne i najbardziej bogate w witaminy warzywa dopiero później się pojawiają. Teraz w sklepach nawet ogorek czy rzodkiewka są sztuczne A owocki <mniam> Dobry pomysł z tym dietetykiem a ile taka wizyta kosztuje mniej więcej. Może kiedyś się wybiorę do jakiegos większego miasta