-
Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re
cześć
coś smutno tu u mnie
ale postaram się to zmienić
humorek w poniedziałek rano mam bardzo dobry
weekend miałam bez dietowy gdyż prawie zawsze gdzieś wychodzimy i mam dosyć odmawiania (nie żeby ktoś mnie do czegoś zmuszał, poprostu sobota i niedziela to dni wolne od diety ale oczywiście nie do obżerania się tylko do w miarę normalnego jedzenia)
dzisiaj już dietuję i będę ćwiczć rzecz jasna
trzymajcie się
c.
-
Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re
witajcie dziewczyny
nie było mnie zalr=edwie chwilkę a Was troszkę jakby mało
moje dzieciaczki chorunie strasznie z gorączką powyżej 39
niestety tylko 2 dni mogłam im poświęcić gdyż w mojej pracy wiadomo po prostu mnie sprawdzali czy dzieci chore (rozumiecie??? ja jestem oburzona ale wolałam już dziś wrócić a brzoskwinki do babci wywiozłam). Serce mi się kraje ale cóż nawet najgorszą pracę trzeba szanować. Moja nie jest taka zła ale ludzie niektórzy wołają o pomstę do nieba.
Moja waga jest nieznajoma gdyż dostałam okres i oczywiście wzrosła tak, że chce się wyć. Jednakże poczekam ze 3,4 dni i dopiero się zważę.
Muszę na razie kończyć
buziaczki
c,
-
Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re
no jestem) dzisiaj nietypowo, zmieniam szefa praca ta sama , ale wzwiązku z tym do pracy na 12) to korzystam i jestem ))
u mnie po weekendzie cieżko , w piątek już bylo 64 ale dzisiaj wrocilo do "normy"
czyli 65)
wczoraj ostatki u tesciow, pysznosci caly stol zastawiony i jeszce troche dobroci do domu....ech.....
w sobotę bylismy z pierwszym slubnym)))) na zakupach , az dziwne ze nie syczal , w sumie cale 5 godzin się szwendalismy), a on zakupow nie lubi oj nie......
zaliczona ikea, kupiona lampa, posciel i *******ki do domu a potem obiadek na miescie
pycha warzywka z ryzem z woka jadlam , mniami , muszę sprobować w domku cos takiego zrobić jak wyjdzie rzuce przepisem))
ale sie rozpisalam , no caroll narzekalas ze nas malo to teraz masz za swoje i czytakj te wypociny)))
milego dnia życze
buziaczki kasiull
dziewczyny macie gg?? moze sie kiedyś zgadamy))
-
Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re
oj kasiullka ja mogę bardzo dużo czytać
co do gg to ja nie posiadam (ta funcja jest zablokowana przez pracodawcę) więc co do pogadanek to nici
jak ja ci zazdroszczę zakupów do domku
u mnie póki co jak zwykle brak gotówki a duży pokój zwany salonem już rok czeka na urządzenie. Na razie same stare sprzęty wyrzucane przez rodzinę i znajomych, po prostu skład staroci. Mam nadzieję, iż w tym roku może jakoś się w końcu urządzimy do końca.
pozdr.
c.
-
Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re
Witajcie
coś na weekendzie nie mogłam zabrać się za pisanie, ale dzis sie poprawiam
U mnie pod względem dietetycznym OK, natomiast gorzej w uczuciach. Kocha, a nie chce ślubu. Trudno mi to zrozumieć. Echchhhhhhhhhhhh. Szkoda słów.
Wracam myślami do przyziemnych spraw typu dietka i codzienne obowiązki, bo myśli o mojej przyszłości napawają mnie co raz większą niepewnością i nie wiem co robić ???
Ja dziś 3 dzień na zupce Kwaśniewskiego, nie jest źle.
Buziaki
Marika
-
Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re
witam
wczorajszy dzień był ok
moje jedzonko
jogurt z płatkami - 220 kcal
kanapka z wędliną i masłem - 230 kcal
4 kawki z mlekiem - 150 kcal
warzywa gotowane z 2 plasterkami żółtego sera - 280 kcal
deser czekoladowy Bakoma - 200 kcal
jogurt - 120 kcal
4 ciasteczka jakieś tam - 150 kcal
razem - 1350 kcal
kalorycznie to sporo ale ........... nie aż tak bardzo
brzuszki oczywiście były i dużo gimnastyki łóżkowej
nareszcie moje dzieciaczki chodzą wcześniej spać i my z mężem mamy kupę czasu wieczorkami co nas bardzo cieszy
jestem odprężona i pełna werwy na dzisiejszy dzień
pozdr.
c.
-
Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re
Witajcie
dawno mnie tu nie było, ale z powodu braku czasu i zepsutego kompa w domciu, ale przy dietce trwam. Carollku cieszę sie że wrócił Ci zapał i energia. Ja jestem na tak wychwalanym przez Ciebie 1000 i sama tez jestem juz jego zwolenniczką. Od dzis na chwilke tzn na trzy dni jestem na chemicznej diecie. Zobaczymy, trzy dni moge sie poświęcic i zaryzykować. Bardzo serdecznie Was pozdrawiam i do usłyszenia. Aha schudłam 1,5 kilo
Marika
-
Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re
cześć z rana
u mnie pod względem dietetycznym też ok bo chyba łapie mnie choroba i jeść się wcale nie chce, z ledwością piję herbatkę
Mariko, nie denerwuj się z powodu chłopaka - jak kocha to przyjdzie moment a na pewno będzie ślub
ja z moim mężem byliśmy ze sobą przed ślubem 5 długich lat chociaż o małżeństwie oczywiście ja nagabywałam po 2 latach
Faceci po prostu potrzebują więcej czasu i tak to już jest
Kasiullko co słychać???
My tu z Mariką czekamy, czekamy...
buziaki
c.
-
Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re
kasiull sie melduje))
no ja to jestem rekordzistka , 6 lat zanim doszlo do ślubu)), mariko gdzie ty sie tak spieszysz hihi, ja teraz wszystkich chetnych uprzedzam powiedzonkiem teścia : "Marian nie żen sie ...)"
żartuję oczywiscie , ja nie zaluję swojej decyzji chociaż czasami mam ochotę tego mojego męża na kawaleczki poszarpac )
waga znowu drgnela 64,5, dziwczyny ratujcie ja sie normalnie uzaleznilam od wazenia , wkurza mnie to i musze jakoś zaradzić , jeszce nie wiem jak ale cos wymysle)
kurcze bylam wczoraj ten pierwszy dzień w nowym miejscu pracy no i sama nie wiem , jestem tam z druga dziewczyną jak na razie dziwnie sie gada, ja tak mam albo od razu mi ktoś przypadnie do gustu, albo kiespko , poza tym wyczuwam czy ktoś mnie lubi czy nie, zobaczymy do konca tygodnia , mam nadzieję zę się jakoś uloży)
a dzisiaj ostatki i piękny powod zeby coś wszamać ) postaram się nie)
oki konczę bo sie do pracy spoznię mariko nie martw sie facet musi do tego dojrzeć i mieć poczucie ze to on chcial i zdecydował , nie poganiaj go)
a ty carollku nie choruj toż to wiosna idzie( jeszce wprawdzie jest za gorami , za lasami) ale trza ją bedzie przywitać .... czerwony nosem , szkliste oczka i pociągaj ący nosek nie wskazane)
pozrdawiam kasiull
cmok
---------------------------------------------
no udalo sie , awaria naprawiona wiec wklejam)
-
Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re: Re
oh dziewczyny ja Wam zazdroszczę tego że jak sie budzicie i zasypiacie to nie jesteście same. Mnie męczy to chodzenie, spotkanie w weekendy itp. ja potrzebuje stabilizacji, tyle że moja druga połowa do tego jeszcze nei dorosła. Ups, nic innego mi nie pozostaje jak czekać,. Mam nadzieję nie wieki.
U mnie dietetycznie to dietka kapusciana przerwana, ale w miare sie trzymam. Nudzi mnie brak urozmaicenia. Wolę zjeść mało, ale cos co lubie. Dzis to pewnie było z 1300 kalorii
maślaneczka odtłuszczona
mały jogurcik naturalny Danone
i grzanki grachami z dzemerem truskawkowym, z tymi grzankami to chyba przesadziłam, ale były pyszne
Jutro środa popielcowa
Serdecznie Was pzdrawiam i dziekuje za słowa otuchy
Marika
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki