Witam panie To znowu ja hentchelowa dawno mnie nie byóło bo myślałam że dam sobie radę sama ale jednak nie..

A więc postanowiłam dziś rano jak się obudziłam że czas po raz enty zrzucić balast Pobiegłam na morderczy BPu i zpaisałam siędo dietetyczki DZiś jadłam niskokaloryczne rzeczy myśle że nieco ponad 1000 wyszło



Czy jest ktoś kto by się przyłączył do walki ze zbędnymi kg?



W tygodniu ćwiczę 4 razy :
poniedziałek-BPU
wtorek-TBC i joga
Czwartek- ćwiczonka w domu
Sobota-Bpu

Tak się zastanawiam czy aby nie za mało tego ruchu? codziennie jeszce biegam po mieście