Dzisiaj to ciezka sprawa, bo normalnie nogi mnie cale bola. Jak chodze to jeszcze pol biedy, ale po dluzszym siedzeniu jak wstaje to musze sie przyzwyczaic do stania.

Widac jaka mam cudowna kondyche

Ale sie nie przejmuje bolacymi miesniami. Nie ma to jak wejsc na ta stronke i poczytac i poogladac zdjecia tych ktorym sie udalo. To dla mnie najlepsza motywacja!

A jak tam postepy u Ciebie? Cwiczysz?