Na pewno dasz rade, troche wiary we wlasne możliwości Może dla wiekszej mobilizacji wygrzeb z szafy jakis ciuch w który kiedys sie miesciłas. Ja takie własnie wygrzebałam spodnie 3/ 4 do kozaczków i biała bluzeczke mój zestaw na walentynki, tylko jak narazie sie jeszcze nie mieszcze haha