siemaneczko RedBlooded! (btw, mogę tak skracać Twojego nicka? :P Bo strasznie długi jest )

cieszę się ze dietka Ci dobrze idzie, każda grzecznie dietująca forumowiczka daje motywację pozostałym . A jak u Ciebie z ćwiczonkami, ruszasz się troszke? Jeśli chodzi o hula hop to jestem ekspertem , i z tego co pamiętam, jak uczyłam się kręcić, to po prostu na upartego - metodą prób i błędów. Na początku spada, ale z czasem możesz je utrzymać coraz dłużej. Aż w końcu przestanie spadać w ogóle . Ja zwykle kręcę czytając, wtedy się nie nudzę, i kręcę dłużej. Tylko trzeba się skupiać na dwóch rzeczach jednocześnie, ale to kwestia wprawy . No i efekty są bardzo sympatyczne . Więc warto!

buziaki:*