Hej Laseczki
co do zdrobnien, to moze być RBW albo Red albo jak wolicie Dobra, tak jak obiecalam, zamieszczam zdjęcia.

[link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]

[link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]

[link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]

To są moje najnowsze spodnie. Kupilam je jakiś miesiąc temu, ale jeszcze nigdzie w nich nie wychodzilam, bo a) pogoda nie dopisywala, b) mam w nich nogi jak parówki. pełnią one rola mobilizatora, zebym bardziej popracowala nad nogami. W wysokich butach nie wygladam tak strasznie, ale jakbym miala zalozyc baleriny - tragedia.Zresztą moj brzuch i boczki tez pozostawiaja wiele do życzenia. Zero talii:/ tego przebolec nie mogę.. Life is brutal

Na razie nie cwiczę nic lenia mam, ale czekam jak się trochę ociepli - zamierzam wtedy zaczac biegać z moim lubym. Jakis czas temu chodzilam na areobik, ale teraz te zajecia niestety się nie odbywaja :/ Mam w planmach zaczac A6W i cwiczyc 8minABS, ale to dopiero jak pozbędę sie tluszczyku.
A hula hop - musze z powrotem zaczac kręcic - i kupić jeszcze jedno, bo hula hop mam w domu, a odkad studiuje, bywam tu tylko w weekendy. Wiec przyda sie jeszcze jedno do wrocka. mam nadzieje,że sie w końcu naucze!

Dziś na sniadanie zjadlam dwie kromki razowego z warzywkami (270kcal, tak mi sie wydaje)
na drugie sniadanie jogurt - 150kcal
na obiad : barszcz 100kcal
makaron z serem - 360kcal
i zostaje 120 kcal na kolację - zjem trochę serka wiejskiego