Widzę że idzie ci całkiem dobrze:) Oby tak dalej:* No i mobilizaqcji do ćwiczeń gratuluje;)
Wersja do druku
Widzę że idzie ci całkiem dobrze:) Oby tak dalej:* No i mobilizaqcji do ćwiczeń gratuluje;)
:)
Mona-> to taki specyfik do masazu l'oreala z taka koncowka masujaca plus zel,czytalam o nim dobre opinie tzn o tej koncowce masujacej, ze moze fajnie wygladzic rozne "niespodzianki" ktorych sie nabawilysmy przez obzeranie sie :P kiedys regularnie robilam sobie masaze na cellulitis takimi plastikowymi rekawicami i napewno widzialam wygladzenie skory..niestety ten bajer jest dosc drogi bo ok 50 zl wiec bylam ciekawa czy ktos stosowal :P
dzisiejszy dzien nie za dobrze poszedl :(
sniadanie: buleczka malutka z miodem,cappucino
obiad:zurek z jajkiem i ziemniakiem (1 chochelka), mizeria,1 pomidor i kawalek pieczeni ze sliwkami mojej mamy :P
deser: kawalek ciasta z galaretka..naszczescie tylko na 1 sie skonczylo,latte
kolacja: 2 wasy z dzemem nieslodzonym
i niestety zero cwiczen!!! od jutra postanawiam poprawe, gdyz kupilam gazete z plyta na brzuch i ogolne cwiczenia..jakos polubilam te cwiczenia z kompa bo sama nie umiem sie zmobilizowac :P
SweetCookie ja widze że idzie Ci całkiem nieźle. A to że raz odpusciłaś ćwiczonka to nie koniec świata :wink: . Zresztą tak jak już kiedyś pisałam najlepiej ćwiczyć 6 dni w tygodniu i 1 sobie odpuścić...wtedy ciałako bardziej się mobilizuje, po przerwie :D .
A co do końcówek to myślę, że warto mieć taką do masażu, bo po masażu skóra jest bardziej ukrwiona i się uelastycznia :D .
A ja dziś zjadłam:
:arrow: serek seruś waniliowy z jagodami
:arrow: banan
:arrow: 2 wafle ryżowe
:arrow: barszcz biały z ziemniakami
:arrow: żeberka (gotowane)
:arrow: kawa
:arrow: shake bananowo-mleczny pychotka :D
Dzisiaj jeszcze nie ćwiczyłam, ale mam jeszcze taki zamiar :wink: ...a co do przeziębienia głos już straciłam całkiem :roll: .
witam dziewczynki w ten sloneczny dzien :)
ufff dzisiaj odpokutowalam wczorajszy slodyczowy grzech
16 min abs (2x 8 min)
8 min buns (na nogi i posladki)
i wreszcie 30 min orbitreka !!!
sniadanie:
-3 wasy kazda z plasterkiem mozzarelli i pomidora :)
-zielona herbata
II sniadanie
3 mlode marchewki
jak u was kobitki? ja zaraz biegne na spacer :)
hej laski :D
nie mialam za duzo czasu w weekendzik ale dietkowo bardzo dobrze;
dzis zaczelam moj kolejny tydzien dietkowania, tak wiec zmienilam tickerka, jak dobrze ze jest coraz mniej :P :P :P
Widze dziewczynki ze i u was jest super, tego orbitreka wam zazdroszcze :twisted:
musze leciec bo mala juz krzyczy he :twisted:
Kochana jadlospisik smaczny a ten shake;);)mMmMm pychotka musi byc;)::):)
http://forum.dieta.pl/viewtopic.php?t=73684
aaaa ziew :P witam
ehh wlazlam wczoraj na wage i nic kompletne nic wiec stoi sobie waga i stoi..chyba musze wlaczyc wiecej kardio-spalacza tluszczu
juz nie jem nic po 18 i staram ograniczyc podjadanie miedzy posilkami do marchewek :)
sniadanie:
-2 male kromki razowe z salata,2 plasterki ementalera, 1/2 papryki
-zielona herbata
pozniej zrobie jeszcze swoje 8 min :P i orbitreka
nowy tydzien :D honey bardzo ladnie :)
:)
uff udalo sie 16 min abs (2 x 8 min) i 8 min legs
II sniadanie mandarynka
obiad:
-1 piers z kurczaka grillowana,1/2 grillowanego baklazana,szpinak,lyzka smietany (nie mialam jogurtu)
-salatka z 1/2 pomidora i troche sera feta
po poludniu planuje 30 min orbitreka :) oby sie udalo
Witajcie kochane!
Na wstępie przeprosze że troche zaniedbałam wątek i pisze zdawkowo, ale nie mam czasu.
U mnie zrobiła sie wkońcu pogoda więc spędzam dużo czasu na spacerkowaniu z dziećmi...potem obowiazki domowe...kompiołki 1 i 2. Baje i kołysanki na dobranoc..potem znów coś robie jakieś obowiązki domowe...jak mam siłe to jeszcze ćwicze...więc nie mam za wiele czasu na netka.
Co do menue:
:arrow: jabłko
:arrow: kromka chleba pszenno-żytniego z odrobinką masła
:arrow: makaron z warzywami i krewetkami w sosie sojowym
:arrow: shake bananowo-mleczmny (uzależniłam się :wink: )
:arrow: gruszka
:arrow: serek waniliowy z syropem truskawkowym
:arrow: 2 kawy z mlekiem
Wyszło około 1300 kalorii, bo na wieczór tak mi sie jeszcze chciało nabiału, że musiałam zjeść ten serek :oops: ...ale to idzie na potrzeby dziecka :wink: .
Ćwiczę codziennie:
Wczoraj coprawda nie jeździłam na orbiteku, ale byłam na spacerku z dziećmi i potem zrobiłam 15 minut ABS i 7 minut pupa-nogi
Dzisiaj to samo zrobie, a jutro orbitek :D
Buziaczki
dziendobry :)
Mona->najwazniejsze ze sie ruszasz i przestrzegasz diety,my tu jestesmy tylko od kontrolowania cie :P i dawania kopniakow motywacyjnych..ja pisze na formum jak idzie mi dobrze bo to mnie jakos motywuje do dalszego dzialania..np jak pisze ze cwiczylam i nic slodkiego nie zjadalam to mi odrazu lepiej i mam wiecej "sily":)
spedzaj ten czas z dzieciakami ile wlezie bo szybko rosna...tylko nie na lodach :P
dzisiaj stanelam przed lustrem i az sie zdziwilam brzuch zaczyna przypominac brzuch,talia super zarysowana jeszcze tylko tlusz oblepia ksztaltujace sie miesnie ale to tez sie zwalczy,jednak ten abs dziala niezle rzeczy :D...a niedlugo trzeba sie bedzie wziasc ostro za nogi,niestety to moj najwiekszy problem :/
sniadanie:
bulka razowa z serkiem topionym i rzodkiewka,herbata gorzka