asq25 dzięki!!
Kawusia jak ta lala!!
Dzisiaj mija 7 dzień mojego dietkowania.
Jak na razie trzymam się dobrze, chociaż dziś akurat miałam trochę "słabszy dzień".
Pod względem psychicznym, bo dietka była ok.
Ostatni posiłek jadłam o 17.30, to była surówka "Los Papricos". PYYYYCHOTA!!
Na weekend życzę wszystkim dietkującym dużo wytrwałości i żeby pokusy omijały Was szerokim łukiem!!