ja dziś sobie kupiłam przepyszne, czarniutkie czereśnie

oczywiscie nie sprawdziłam czy mają robale i nie sprawdzę. dodatkowe białko jest w porządku a chybabym się porzy.. tzn, zwymiotowałabym, gdybym zobaczyła jakieś białe paskudztwo. teraz żyję w nieświadomości z załozeniem, ze czereśniom nic nie dolega