Ach te obiady i kolacje... z jednej strony miłe ale potem wymagają wiele wysiłku . Ja od dziś uważam na jedzenie, a ćwiczenia od poniedziałku. Dzisiaj wieczorem jadę w góry z rodzinką więc ruchu mi nie zabraknie . Przed wakacjami ćwiczyłam 30 min od pon do pt na stepperze i do tego wymiennie jednego dnia ćwiczenia na ramiona, biust, brzuch a drugiego na pośladki i nogi. I dało efekty, więc może do tego schematu. Miłego dnia życzę