gimnastyczko, super, ze do nas dolaczylas. spojrzalam na Twoj jadlospis i... jezeli to jest wlasnie ten, co znalazlas, to wyrzyc go w cholere.
kilka uwag.
po pierwsze, za malo posilkow i za malo kcal. 3 posilki, to zdecydowanie za malo. w przerwach pomiedzy posilkami poziom glukowy spada Ci do takiego poziomu, ze pozniej jak cos zjesz, jest to szok dla organizmu. podziel sniadanie i kolacje na 2 posilki, zeby bylo ich 5. Zreszta, nie piwinno sie stosowac takich dyrastycznych diet, mam na mysli o obnizonej ilosci kcal, poniewaz tylko spowalniasz metabolizm, organizm sie zaczyna buntowac, nie jestes w stanie sie skoncentrowac, a co najgorsze, wyniszczasz organizm...
po drugie, organizm kobiety nie jest w stanie przyswoic wiecej niz 400 kcal podczas jednego posilku, kazda nadwyzka kcal gromadzi sie w postaci sadelka. powinnas jesc 5 posilkow ok. 270-310 kcal kazdy
po trzecie, troche zle rozplanowany czas posilkow. na kolacje zjadlas prawie same weglowodany proste. nie daja one poczycia sytosci na dlugo, poza tym owoce nie w tekiej ilosci i najlepiej do godz 14
kazdy pozilek powinien zawierac weglowodany zlozone ok. 65% (chceb pelnoziarnisty, kasze, platki, nawet makarony pelnoziarniste) maja one niski IG i daja poczucie sytosci na dluzej, no i dobrze dzialaja na jelitabardzo dobra jest tez maka np. gryczana lub z pelnego ziarna. Ja sama pieke sobie takie buleczki z ziarnami, mniaaammm...
![]()



76Lubią to
LinkBack URL
O LinkBack



Zakładki