Madzia, trzymam za Ciebie kciuki! Mamy te sama wage koncowa mimo ze ja zaczynam od troche wyzszej
Pamietaj, ze zawsze trzeba probowac, do skutku, chocby nie wiem ile razy sie upadalo
Znajomi zawsze sie smiali z mojego rzucania palenia, bo robilam to chyba ze sto razy i ciagle mi nie szlo ale sie nie poddawalam i probowalam dalej. Dzis jestem szczesliwa niepalaca a Ci co sie smiali zazdroszcza i pytaja jak ja to zrobilam.
Teraz pora na odchudzanie. Jesli tylko chcesz to mozemy sie wspierac.
Ja jestem na Smacznie Dopasowanej a dodatkowo rowerek 30 min kazdego dnia, basen i zumba 1 raz w tyg i pewnie dvd w domku z Mel B czy Chodakowska...