Odp: Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci czyli 10 kg w 3 mies -
Dziewczyny, brawo!!! Zazdroszczę Wam :) - możliwości chyba najbardziej.
Nie odzywałam się, bo we wtorek wylądowałam na SOR`ze z lekkim krwawieniem i bólem. Dostałam leki i poszłam do domu. Pod szpitalem czekał na mnie mąż i o mało nie spowodował wypadku jak mu pokazałam zdjęcie USG... Lekarz zobaczył dwa albo trzy pęcherzyki ciążowe!!!!!!!!!!! RANY BOSKIE! Wiem, że to jeszcze na tym etapie o niczym nie przesądza, ale ta świadomość ścięła mnie z nóg. Jutro mam wizytę u mojej lekarki i coś będę wiedziała więcej. Ale niestety poćwiczyć już nie poćwiczę... na razie przynajmniej.
A tu wiosna za oknem i nic tylko biegać by się chciało. Odstępuję Wam tą moją niespełnioną chęć biegania :). Tymczasem dziś trochę podjadłam a obiecałam sobie, że się będę pilnować żeby potem nie płakać. Na chwilę obecną mam spore mdłości, więc i z jedzeniem tak sobie.
Powodzenia Wam życzę i będę kibicować!
Wiem, że to nie forum dla ciężarnych, ale wolę posiedzieć u Was :)
Odp: Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci czyli 10 kg w 3 mies -
Polarna mam nadzieję że już lepiej u ciebie i że z dzidziusiem wszystko dobrze. Odpoczywaj i dbaj o siebie no i nie przemęczaj się. Będzie dobrze ;)
Odp: Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci czyli 10 kg w 3 mies -
Polarna odpoczywaj kochana :kiss::kiss: daj znać co lekarka powiedziała
Odp: Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci czyli 10 kg w 3 mies -
Polarna wow, wow, wow!!! Że tak spytam jakieś bliźnięta w rodzinie były???
MElduję, wczoraj pobiegane, dziś pobiegane ponad 9 km i niedawno wróciłam do tego 30 minut core i 20 minut ramiona z ciężarkami :)
Odp: Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci czyli 10 kg w 3 mies -
Polarna - trzymaj się Kochana!!!! :grin: i nie opuszczaj nas ;-)
Retsina no jak mi tak napisałaś to musiałam zrobić dziś trening :grin: hehe nie było innego wyjścia :-D 25 min Jillian cardio kickbox + 5 min ćwiczeń z ciężarkami.
Z dietą chyba ok:
1) 1,5 kromki żytniej z pastą twarogowo-lnianą z papryką konserwową
2) sałatka grecka + pomarańcza (mała)
3) pomarańcza
4) miseczka rosołu z warzywami + gotowane mięso z udek, łyżeczka musztardy francuskiej + 1/2 papryki konserw.
5) mandarynka + 3 orzechy brazylijskie
Odp: Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci czyli 10 kg w 3 mies -
Dziewczyny brawo że ćwiczycie oby tak dalej :great:. Zmotywowałyście mnie i żeby się nie wyróżniać troszkę poćwiczyłam. Niestety nie tyle co W bo kondycja mi siadła ale zawsze lepiej niż nic, czyli: 30 brzuszków, 8 minut ćwiczeń wzmacniających mięśnie i 20 min na cellulit.
Jadłospis wg planu, poza tym że dziś mało wody wyszło, bo tylko niecały litr i trochę orzechów ziemskich. Więc nie jest źle.
Odp: Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci czyli 10 kg w 3 mies -
To ja się będę wyróżniać, bo nie ćwiczę :P z dietą też tak...no samam nie wiem.....jakoś kryzysowo, nic zakazanego ale tak no....nie wiem mój nastrój też do dupy...nie wiem, może to trochę zbliżający się powoli egzamin i świadomość, ze k**** nic nie umiem i najgorsze, ze nic z tym nie robię....ja pierd***** na samą myśl mam taki ścisk w żołądku, że jeść nie powinnam do 19 marca. K**** nie zdam tego....
Jezu....nie mogę tak myśleć. zdam! I zakończę tę chole*** specjalizację.....Matko boska....widzicie....takie rzeczy ze mną stres robi....
Polarna!!!!!!!!!!!!! SZOOOOOKKKK!!!!!! :D Jestem niezmiernie ciekawa co Ci lekarka powie i jak to się rozwinie. Najważniejsze by w zdrowi! Czego życzę Tobie i Wszej/Waszym (?) pociechom :D
Odp: Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci czyli 10 kg w 3 mies -
raport:
1. dieta- ok
2. ruch- kilka razy krecilam hula hop
3. dla siebie - nic
przyszły tydzień
1. dieta -oby tak dalej
2. ruch - hula hop
3. dla siebie - paznokcie
Waga; 53,7
Odp: Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci czyli 10 kg w 3 mies -
Dziewczyny, dzięki wielkie za wsparcie :). Tymczasem mam stracha, bo jak sobie z taką ilością dzieci poradzę? Ale pomału - wiem, że to się różnie kończy, a jeszcze duuuuużo czasu przede mną. Co ma być to będzie. Gaja, moja mama ma siostrę bliźniaczkę, a jej mama urodziła jeszcze jedną parę bliźniąt, ale jako, że to w czasie wojny było, to nie przeżyły. A takie predyspozycje dziedziczą się co drugie pokolenie..., więc pewnie moje wnuki będą na mnie psioczyć ;).
Dziewczyny trzymacie się dzielnie i do wiosny super laski z Was będą :).
Awersja, ja jak mam natłok w pracy to robię sobie plan do wykonania na każdy dzień, ale taki, żebym mogła to zrobić bez problemu. Nie rozpraszam się na milion spraw tylko tyle ile mam rozpisane. I bardzo często jak udaje mi się to wykonać ( a zakładam serio przystępne ilości) to robię jeszcze część z przyszłego dnia. I wtedy tak mi morale skacze, że kolejnego dnia już nie mam problemów z zabraniem się za pracę :). Czasem musimy sami siebie sprytnie podejść, bo u mnie jest tak, że jak wpadnę w taką pętlę to ciężko z niej wyjść.
Powodzenia!
Miłego dnia Wam życzę :)
Odp: Odchudzanie to jedyna gra, w której wygrywa ten kto traci czyli 10 kg w 3 mies -
U mnie dzisiaj kiepsko, Wczoraj spotkalam sie z kolezanka, poplynelysmy z alkoholem ze dzis az nie poszlam do pracy, kolezanka tez nie :/ 4 piwa to 1000 kcal... Nie dziwne ze nie moge schudnac. Mialam isc biegac a jak narazie leze i ogladam seriale..