u mnie dzień minął pomyślnie wszystko na plus i nie mam na co narzekać. Wieczorem planuję pół godzinki ćwiczeń i znów 50 brzuszków zrobione. Oby tak dalej
Mrówek wracaj do nas i działaj działaj. Chyba nie chcesz wrócić do punktu wyjścia co? No i niestety wiem coś na temat zajadania stresu i problemów, więc tak jak mówi Retsina lepiej się wygadać komuś niż tłumić i zażerać. I jutro stajesz na wagę i zaczynasz zdrowe jedzenie!! Bo inaczejw ogóle myślę że jeśli chcesz dorzuć się do mnie i Retsiny na 1200 kcal i 3 x 30 min. Na pewno pomoże.
Never, Gaja, Retsina - oby tak dalej z ruchem i dietą. Dajecie mi motywacje
Zakładki