Odp: ->->->->-> Nie wymiękamy do konca roku 5 kg zrzucamy <-<-<-<-<- - Część 1
malinka - póki maluch jest taki do roku to jest najlepszy czas na kondyncje i odchudzanie bo maluchy uwielbiaja spacery z wozkiem od 1,5 roku zaczyna sie fascynacja placem zabaw samodzielnym chodzeniem itp i to jest juz gorzej ale teraz jak mała bedzie miała ponad rok wróce do pracy i mam zamiar pieszo chodzic do pracy bo akurat na wiosne ide następną. Niestety malinka mimo kilometrów dosc imponujacych jak wage ma sie juzz w normie to spalanie jest mniejsze , wiec raczej dobrze jest to policzone. Jakbym wazyła 20 kg wiecej to faktycznie spaliłabym duzo wiecej w tym czasie. Tak sobie pomyslec ze trzeba zrobic 17 km szybkiego naprawde szybkiego marszu zeby spalic np kebaba? Masakra .
karolcia- No niestety tłuszcz sie spala tak jak mu sie podoba i moze sie okazac ze nadal bardzo bedziesz chudła z górnej czesci a mniej z dolnej. Ja tez mam budowe gruszki i tez góre mam juz bardzo szczupła bluzki juz s, xs nawet ubieram a dół zawsze miałam wiekszy teraz juz duzo zeszczuplał tez ale raczej nigdy nie bedzie tak ze bede miała nózki jak patyczki i zero bioder bo z buzi bym wtedy juz wygladała niezdrowo. Poza tym troszke tłuszczu nadaje nam kształtu a jestesmy kobietami wiec nawet nie chciałąbym byc taka patykowata mąz by mnie dokarmiał siłą wtedy hihi Moze poczytaj o jakis cwiczeniach które działaja bardziej na dolne partie , mi najbardziej nogi zaczeły szczuplec i biodra po cwiczeniach na stepie , polecam :)
Odp: ->->->->-> Nie wymiękamy do konca roku 5 kg zrzucamy <-<-<-<-<- - Część 1
Hej :)
Dawno mnie tu nie było. Nie miałam jakoś weny do pisania, ale często Was czytałam. Wszystkim gratuluję spadków i sukcesów.
Ja od stycznia walczę. Z dietą bywa różnie, w sumie cały czas sprawdzam co dla mnie najlepsze. Wkręciłam się mocno w treningi. Biegam, chodzę, ćwiczę siłowo. Nie ważę się, więc ciężko powiedzieć jakie są efekty. Spektakularnych to nie ma na pewno, bo niestety z tą dietą bywa w kratkę.
Mam nadzieję, że uda mi się ogarnąć temat. w końcu ;) Nie mniej jednak czuję się dobrze :)
Stara znajoma z forum podesłała mi linka do akcji libacji ;) tabelki punkty i te sprawy, podbne do tych które kiedyś robiłam ja z dziewczynami.
No cóż.... podsyłam dalej, może ktoś będzie miał ochotę skorzyatć :)
AKCJA: - Strona 4
Walczymy kochane, wiosna w pełni! Przynajmniej na śląsku ;)
Miłego dnia!!
Odp: ->->->->-> Nie wymiękamy do konca roku 5 kg zrzucamy <-<-<-<-<- - Część 1
Witam moje piękne ... widzę pełną motywacje super :))
Ja melduje 29.03.2017 zgodnie z planem. Dzis czeka mnie 5 km biegania, mialam to zrobic przed praca ale oczywiscie nie zwlekłam sie z łozka, będe wiec biegac po 21 :))
Odp: ->->->->-> Nie wymiękamy do konca roku 5 kg zrzucamy <-<-<-<-<- - Część 1
Hej dziewczyny dzis kolejny swietny dzien. Maszerowałam 19 km - rano 6, po południu 11 km, wieczorem 2 km. Kalorie spalone niecałe 1200 kcl, zjedzone 3 razy sałątka z kurczakiem ( ostatnio mnie wzieło na nia), kolejny dzien bez słodkiego.
retsina- to ze biegasz przed lub po pracy to godne podziwu ja jak pracowałąm to szlag wział cwiczenia.
Odp: ->->->->-> Nie wymiękamy do konca roku 5 kg zrzucamy <-<-<-<-<- - Część 1
mama ty to masz mega kondyche tak trzymaj i nie odpuszczaj bo idzie ci swietnie.
retsina i co pobiegalas po pracy? podziwiam ze nawet myslalas przed bo mi sie nigdy przed nic nie chciali niezaleznie na ktora mialam hehr
Piekna pogoda dzis az sie prosi troche poturlac hehe
Odp: ->->->->-> Nie wymiękamy do konca roku 5 kg zrzucamy <-<-<-<-<- - Część 1
Witajcie :)
No cóż ... nie udało mi się pobiegać, Godzina 21 to dla mnie stanowczo za późno a wstanie przed pracą też mi srednio wychodzi. Zaktualizowałam sobie plan treningowy, dopasowałam go do grafiku w pracy , bo inaczej to nie da rady. Dzis tez mam na popołudnie ale rano zaliczyłam 30 min cwiczen z hantlami plus rozciaganie . Wczorajsze 5 km przełozone na jutro ,
Podsumowujac marzec mój kilometraz (bieganie + łażenie )- 207,4 km , całkiem nieźle :))
Odp: ->->->->-> Nie wymiękamy do konca roku 5 kg zrzucamy <-<-<-<-<- - Część 1
Hej dziewczyn
malinka dzięki , faktycznie kondycja mi sie poprawiła chyba w liceum takiej nie miałam :)
Dzis przeszłam w dwóch turach 20 km rano 12 km i teraz wróciłam prawie 8 km pokazało :) spaliłam niecałe 1200 kcl . Teraz zjem cos jakas sałatke bo wczoraj zjadłam za pozno ostatni posiłek ale to przez to ze tak długo na dworze byłam. Dzis juz nie wychodze nigdzie .
retsina- brawo za konsekwencje mi zawsze tego brakowało ...
Odp: ->->->->-> Nie wymiękamy do konca roku 5 kg zrzucamy <-<-<-<-<- - Część 1
Hej wszystkim, dzis 23 km chodzenia 10km rano i 13km po poludniu, pomad 5h mi to zajeło . Jedzeniowo wiecej niz zwykle ok 1600 kcl ale spaliłam samymi spacerami 1300 kcl wiec jest dobrze , ostatni posiłek o 17.30 i juz nie jstem głodna, co u was?
Odp: ->->->->-> Nie wymiękamy do konca roku 5 kg zrzucamy <-<-<-<-<- - Część 1
Witam :)
Melduje weekend jedzeniowo ok w sobote 5 km biegu a dzis 12 km rowerem i zlapalam gume wiec dobilam 4 km spacerem z rowerem do autobusu :)
Odp: ->->->->-> Nie wymiękamy do konca roku 5 kg zrzucamy <-<-<-<-<- - Część 1
Witajcie, dzis zjedzone ok 1100 kcl , spalone na spacerku 950 kcl, przeszłam 15 km :) Mysle , ze jutro sie zważe :). Dziewczyny gdzie sie wsystkie podziewacie ? Mala - tęsknie :)