-
Cześć Motylisek!!!
Uśmiechnij się!!! Szkoda zdrowia aby zamartwiać się i rozmyslać o swoim byłym!
Olej go! On nie jest tego wart! Schudłaś 5kg i bąź z tego dumna!
Pomyśl, jak on Ciebie zobaczy przypadkiem a Ty taka laska elegancka i uśmiechnięta, aż go szlag trafi z zazdrość!
Żaden facet nie jest wart aby przez niego płakać i jeść! jestem mężatką od 2lat, byłam z nim 5lat przed ślubem i nie raz było dobrze czasami źle ale nigdy przez niego nie żarłam bo nie jest jedt=yny na tym świecie.
Tego kwiatu to pół świata! Czasami też płaczę , rozmyślam ale nie jem z tego powodu. Po co mam psuć swój wygląd, zdrowie - jak nie on to inny będzie.
Moje małżeństwo raz przechodzi burze raz sielankę , czasami o rozwodzie myślę ale nie wpadam w panikę / a jest to ciężko/ ale mówię w tedy sobie do lustra że nie on jedyny i że sobie poradzę. I jakoś daję radę.Nie załamuj się!
Jutro będzie nowy dzień. Wyhdź na spacer albo do kina na komedię.
Szkoda że z Gdańska nie jesteś poszłybyśmy na spacer.A tak to się uśmiechnij i porób se głupie miny do lustra - to też mi pomaga.
Pozdrawiam
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki