bardzo dobry topik.
jesli chodzi o imprezę to raczej sie zastanawiam nad kwestią alkoholu, bo jeść i tak się na imprezach nie je (w knajpie jeść? a tam najczęściej się spotykamy). za piwem nie przepadam, ale jest "podstawą" i nie wyobrażam sobie kiwania się nad wodą mineralną gdy wszyscy wokół coraz weselsi... drinki są nieekonomiczne, a wino "na smaczek"![]()
maruda ze mnie i tyle![]()
Zakładki