Mysia, 500 kcal to prosta droga do jojo i zaburzeń odżywiania.Mając taki deficyt kaloryczny organizm przerzuca się na tryb oszczędnościowy-spowalna przemianę materii.Później jedząc choć odrobinę więcej bardzo szybko się tyje.
Poza tym jeśli jesteś niezadowolona z bioderek , brzucha i ud- najlepiej zacznij ćwiczyć i modelować te części ciała, odchudzanie nic tu nie da.