-
Ja dzis juz jestem po chipsach ( dobrze ze małe opakowanie) wczoraj zjadłam 3 kawałki ciastka..i tak wokółko teraz nie ma dnia bez czegos słodkiego pieprzony nałóg :oops:
Jezuuuuu gdzie te czasy :arrow: zjadłam raz na tydzien batonika niskokalorycznego i nawet niczego nie podskubywałam teraz? phiiiiii jem i podskubuje paranoja ( znowu wychodzi ten brak motywacji)
Mój brzuszek teraz wystaje zza spodni...to mi wystarczy :evil:
-
No wlasnie jestem po 2 kostkach czekolady hhihih a wczoraj po polowie tabliczki pysznej mlecznej mniaaaaam. Co z tego :?: Jem to ale mieszcze sie ( mniej wiecej ) w limicie :D
Czlowiek chudnie dalej ( 1kg zlecial ) ale wolniej i ****-->ja nie napisala piii tylko ch...uj :!: mu w dupe, byleby nie szedl w gore :D Do lata mamy czas bo zima i tak nikt nie widzi :D :D :D :D :D :D :arrow: pocieszam sie :D
-
A no pewnie do lata zdazymy jeszcze zrobic cos ze sobą zeby jako tako prezentowac sie na wybiegu :D :D :D W sumie tak jak juz wielkokrotnie pisałam wage mam nawet spoko ale teraz trzeba bedzie sie zabrac nie za dietke a przedewszytkim za cwiczonka do których sie nie moge zmoblilizowac...Nic mi sie nie chce zupełnie w sumie nie siedze tylko przed kompem troche popieprzam tu zakupki tu spacerek wiec spalam...ale za mało :?
-
Ja nawet na zakupki nie chodze :D Ale wiesz, nie martwie sie i nie chodzi mi tez o wage, tylko o pozbycie sie waleczka na brzuchu i ujedrnienie ud :D Dlatego tancze hehe jesli to co robie mozna nazwac tancem - no ruszam sie do muzyki bo stwierdzic, ze ruszam sie w rytm taktu to chyba przesadzone :P
-
hahahhaha ale mnie rozbawłas tym tekstem.Ja tez wyginam smiało ciało :arrow: najczesciej to nie ma nic wspólnego z tanca ( w moamencie jak słusze ulubione nuty poprostu zaczynam skakac wiec jest to swoisty rodzaj spalania hehehehe)
Póki co jestem chora mam nadzieje ze wykuruje sie do wyjazdy.Ja nie wiem tak nagle mnie wzieło nawet sie nie spoedziewałam jestm "rozwalona na łopatki" nic mi sie nie chce ( ale to normalne i nie ma nic wspólengo z chorobą :wink: )
-
Ja mam nadzieje, ze wrocisz do zdrowka.......kurde.
Pozatym, nie bede miec neta chyba az do srody :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: wiec nie wiem czy jeszcze soobie popiszemy przed wyjazdem,wiec:
:arrow: trzymaj sie cieplutko
:arrow: badz zdrowa
:arrow: nie poddawaj sie
:arrow: puszczaj sygnalki nawet jak ja nie odpuszczam
:arrow: nie podrywaj angoli :P
:arrow: ubieraj sie cieplo
:arrow: jedz duzo rybek bo jest w miare tania
:arrow: pamietaj o diecie :P
:arrow: badz cierpliwa
:arrow: usmiechaj sie duzo
:arrow: nie placz w ogole
:arrow: puszczaj sygnalki nawet jak nie odpuszczam :roll:
:arrow: wez duzo herbaty zielonej i czerownej
:arrow: baw sie kiedy tylko mozesz
:arrow: nie daj sobie w kasze dmuchac
:arrow: puszczaj sygnalki nawet jak ja nie odpuszczam :P
:arrow: jak ktos Cie wkurzy - o*******
:arrow: pamietaj,ze masz kolo siebie faceta i mnie duchowo :)
:arrow: zwiedzaj ile mozesz
:arrow: nie denerwuj sie, zawsze mozesz wrocic
:arrow: rob zdjecia
:arrow: sygnalki :wink: :wink:
:arrow: ....szczesliwej podrozy :D
:************************************************* ********
-
Może mas ztaką przemiane materii?
-
Zuzek nawet nie gadaj o tym necie :cry: :cry: :cry: zmartwiłas mnie cholera!!! wskocze na forum moze jeszcze w czwartek rano ale watpie wiesz całe zamieszanie i to wszytsko.
Ehh wzruszyłam sie tych ciepłych słów nio wiesz :cry: :cry: :cry: Ujełas wszytsko co potrzbowałam naprawde!!!!
:arrow: Sygnałki bede puszczac ( bo nic nie kosztują a pewnie nie zawsze bede miała mozliwosc napisac cos z neta)
:arrow: w razie czego pisz do mnie na maila co i jak kazda nowinka jest w cenie
:arrow: angolą mówie nie!!! sa brzydcy i jacys tacy sztuczni bleee
:arrow: bede trzymac sie Twoich wskazówek jak dla mnie sa w rodzaju pisma swietego :lol:
:arrow: Bede tesknic czyt-zawsze pamietac słac buziaki w chmurki i czekac na duchowe wsparcie!!!!
-
Hej,hej...
W koncu moge znowu tu zajrzec,ale widze zmiany!!Nie ma Zuzki i wogole widze ze same nowe osoby.Mam nadzieje ze chociaz Ty zajrzysz tu czasami :)
Tak jak widac na tickerku znowu musze walczyc z kg haha.Wzielam sie ostro za robote,wiec mysle ze niedlugo spadnie pare kg w dol ;)
Pozdrawiam i czekam az sie tu pojawisz :)
-
Widzewielkie powroty na forumno no no wracacie cory marnotrawne hihihi :P :P :P
U mnie chyba ok,neta nie mialam az do wczoraj kurka siwa, diete trzymam chociaz cwiczyc mi sie w ogole nie chce.Na kolacje zaserwuje sobie nalesniki,bo mnie tak naszlo normalnie :D