Dokładnie nie mam gdzie sie spieczyc choc nie powiem chciałabym juz byc naprawde szczuplutka..Ja wiem ze moze to puste ale chce sie podobac wkocu soebie i chce zeby mój facet doscenił to co robie zeby i jemu sie podobac...Choc nie wykluczam ze teraz tak nie jest ale mam gorsze dni wiec ogólnie czuje sie deko paskudna![]()
Oczywiscie dzien zaczełam od kawałeczka szarlotki, a tak soebie obiecałam ze nie wezme nic słodkiego do ust ( własnie teraz mamusia dała mi ciasteczki i co? i jem) ehhh wytzrymałam tyle czasu bez słodyczy czasami wrecz katując sie,wiec teraz sie to na mnie odbija![]()
Zakładki