Ago no wpadam żeby nie było, ale wiesz nawet nie wiem co napisać....
Sexshop ? byłam. loozik :D
Zboczurki :twisted:
Peszymistyn :arrow: dawno i nieprawda :D :D
Buziak :D
Wersja do druku
Ago no wpadam żeby nie było, ale wiesz nawet nie wiem co napisać....
Sexshop ? byłam. loozik :D
Zboczurki :twisted:
Peszymistyn :arrow: dawno i nieprawda :D :D
Buziak :D
Hejka !!!
hmmm
milego dnia slonko paaaaaaaaaaaaaa :*
Dzien doberek :lol:
Gdzie ten serniczek :?: :roll:
Wpadłam na kawke i ciasteczko a ciebie nie ma :evil:
http://img407.imageshack.us/img407/1388/kawapm6.jpg
cześć piękne :D
dzionek zaczęłam ACTIVIA :wink: więc lekka jestem jak piórko :twisted:
wczoraj zjadłam kontrolnie na kolację - tragedii nie było :roll:
w ogóle mam dzis dobry humor :D
Misiek obudził mnie buziakiem, poszedł z rana do piekarni po ciepłe pieczywo (rogaliki :lol: ) :P http://i120.photobucket.com/albums/o...kibagietka.jpg
jedzie dzis na uczelnie, więc zobaczymy sie dopiero po tym zapowiadającym się "rewelacyjnie" wieczorze panieńskim :roll:
W pracy juz z zwiększościa papierzysk sie uporałam więc mam spokój :twisted:
dziś ma do nas wpaść kuzyn do pracy, nie lubię go, straszny nudziarz, wymaga skupienia, bo zadaje dziwne pytania, ale taaak nudzi, że masakra :? przyjeżdża raz na ruski rok, ale jak przyjedzie to siedzi kilka godzin :evil: jak zostanie dziś dłużej to nie zdążę się zebrać na to durne spotkanie :roll:
wczoraj zrobiłam sobie manicure, kupiłam takie malutkie nalepki na paznokcie (drobniutkie kwiatuszki) i nawet fajnie to wygląda pociągnięte lakierem do francuskiego :lol:
znów przeglądarka mi świruje, nie no tej to już mam dosyć. Wczoraj miałam tak wstrętny dzień, że płakać mi sie chciało :? najpierw ta przeglądarka, potem SUBIEKT zwariował, potem znów drukarka odmówiła posłuszeństwa na ponad godzinę i musiałam wypisywac faktury ręcznie (boooshhe - beznadzieja), no i jeszcze internet mi sie tak mulił, że tylko sie powiesić :? nie mogłam wykonać przelewów :evil:
nom, ale dzis jest fajny dzień, dzis to nawet słonko nieśmiało zagląda do okna, więc chyba zrobie kawki z mlekiem, chcecie? :lol: http://i120.photobucket.com/albums/o...2/kawkaJWN.jpg
a to na deser :D http://i120.photobucket.com/albums/o...2/truskawy.jpg
aha.. nasi sie oczywiście nie dostali do finału Eurowizji, jak Wam sie podobał wystep naszej reprezentacji :idea:
ta dziewczyna jest tak chyuda, że myślałam, że się złamie na tej scenie. Mnie w ogóle sie nie podobało, ale oni wyraźnie sa zawiedzeni - na onecie napisane było, że po prostu my - Polacy nie jesteśmy lubiani w Europie :lol:
minęłam się z Wami, bo pisałam chyba z 20 minut tego posta, bo z przerwami :roll:
mówię więc poranne dzien dobry :)
Peszka :*
Ewcia:*
mika:* i reszta lasek am sie rozumieć, wstawać spiochy :twisted:
a może by tak niedietetycznie :?: :lol: http://i120.photobucket.com/albums/o...kawadanish.jpg
Moj mąz to mnie dzis budził "smyraniem" :lol: :lol: :lol:
A co do eurowizji to nie ogladałam-szkoda czasu :P
Ja byłam juz w sklepie po maslane rogaliczki i zaraz zjem jednego do drugiej kawy :lol: :lol: Mam nadzieje ze wypijesz ja w moim towarzystwie :P
Mam cos dla ciebie na mojej stronce :lol: :lol: Smacznego
nom dokładnie mika - ja tak naprawdę to oglądałam Kargula i Pawlaka (dla mnie sa nieśmiertelni, znam ich teksty na pamięć, a wciąz chętnie ich oglądam), więc tą Eurowizję obejrzałam przypadkiem, przełączyłam i akurat śpiewał The Jet Set czy jak im tam..
szczerze powiem, że pierwszy raz ich widziałam na oczy :shock: :oops:
juz lece do Ciebie, wiesz, że kocham Twoja kuchnię :lol: a Ty mnie znów kusisz? :wink:
nie jenny to nie jest złe :arrow: ja tez nie byłam :!:Cytat:
Zamieszczone przez Jenny88
więc jesteśmy obie niedoświadczone :wink: nom i Peszka razem z nami :wink:
nom i ta czekolada dla Ciebie, która Ci obiecałam słonko:
http://i120.photobucket.com/albums/o...ladowynapj.jpg
Ja tez ogladała wczoraj Sami swoi :lol: :lol: :lol: :lol: Ten film nigdy sie nie znudzi :P
Miałam zrobic fotki mojego małego balkonowego ogrodka,ale maz zabrał dzis aparat.Zrobie jutro :P
Na 13:00 ide do pracy ale dzis do 17:00 :P
Dobrze ze moja pracodawczyni ma w domu klime :P bo inaczej to bym sie ugotowała :roll:
wiesz, strasznie Ci zazdroszcze tego klimatu. Serio. Ja bardzo tęsknie za ciepłem, za egzotyką. Hiszpania kojarzy mi sie tylko z urlopem, tzn. nie byłam nigdy, ale to idealne miejsce na wyjazd. Mój Misiek był, zanim jeszcze byliśmy parą, mam zdjęcia, bajecznie :!:
zastanwialiśmy sie wielokrotnie nad wyjazdem poza granice Polski, ale troche nas wiąże kredyt. Gdyby nie remont domu i ten gigantyczny kredyt, przez który szykuje sie nam spłata do emerytury :roll: juz dawno byśmy wyjechali. W tym momencie boimy sie zaryzykowac i rzucic robotę, bo nie wiadomo jak sie nam ułoży, a raty trzeba spłacać :? Postawić wszystko na jedna karte to tak troche nie za bardzo.
ale zastanawiamy sie jeszcze nad jednym: czy mamy sprzedac dom, wziąć większa kasę, spłacic kredyt i wyjechać. Tylko, że może się nie odbijemy, a tu mamy juz na gotowo (no, prawie) ponad 200m2 + działka 9 arów. Sami nie wiemy co mamy robić.
A Wy? dlaczego wyjechaliście? do pracy? więc dlaczego akurat do Hiszpanii? przeciez wszyscy wyjeżdżaja na wyspy.. Jechaliście w ciemno? czy mieliście cos nagrane?, pewnie o tym opowiadałas słonko, ale musiałam się zgapić, bo nie widziałam :roll: