KOBIETKI KOCHANE POWIEDZCIE MI CO JEST NIE TAK ZE MNĄ


oDCHUDZALAM SIE TU Z WAMI I SCHUDŁAM DOŚC DUZO BO OKOLO 10 KG

A teraz no niemoge ruszyc wogole, zależy mi na zgubieniu tylko 5 kg. to niby tak niewiele a naprawde no niemoge.
Mam zamiar zacząc ta trudną walke w październiku i w listopadzie i mam nadzieje ze w sylwestra bede o 5kg lżejsza niz jestem teraz i utrzymam wage.
Jesli jeszcze kogos drećzy ta zaczarowana 5 to niech sie wpisuje i napisze jak mu sie np. udało ją zwlaczyc

Dodam że waże 63 kg przy 168 cm , myslicie że 58 bedzie dobrą wagą niezaduża ?