a ja wlasnie nie lubie chodzic sama..zawsze jakas kolezanke wyciagne..nawet z przyjaciolka ostatnio kupilysmy sobie karnety i smigamy na basen coraz czesciej. w Kolobrzegu basen jest polaczony z sauna, z ktorej uwielbiam korzystac..wiec 2 godziny dzielimy sobie na 75min na basenie i 45 w saunie (rozbite na 3 serie po 15 min) jabym miala sama siedziec w tej saunie z emerytami to bym sie zanudzila..a tak zawsze jest wesolo..Zamieszczone przez cimcirimci
i emeryci sie posmieja z nami..zawsze jest sympatycznie! a co do plywania..ja nie ejstem zbyt dobra w plywaniu(u mnei to raczej jest pseudo-plywanie) ale jakos idzie, jest ok..razem zawsze razniej!
![]()
Zakładki