Ja mam aż 9 kg do wakacji uh![]()
Ale powinno się udać![]()
Masz boski brzuch, ten teraźniejszy.
![]()
![]()
![]()
![]()
Ja mam aż 9 kg do wakacji uh![]()
Ale powinno się udać![]()
Masz boski brzuch, ten teraźniejszy.
![]()
![]()
![]()
![]()
musze sie wziasc w garsc..ale ten tydzien juz zawaliłam..weekend u rodziców to tez masakra nie zbiore sie ..ale w pon zaczne ostro cwiczycnarazie utrzymam opcje :mniej jesc;p dziekuje laski :*:**:*:
wystarczy mniej jesc i troszeczke pocwiczyc
Nie mow, ze od pn bo do pn jeszcze daleko
zacznij od dzis
Buzka
no wlasnie ja mam jakies jazdy z tym ze zaczne od poniedziałku..ale sie wkurze bo i tak przerwe bo na weekend wyjezdzam wiec sensu nie ma..
No i zaczełam tak jak obiecałamĆwiczyłam rano(całą serię 8min ABS) na wieczór mam jeszcze godzinke jogi i pół godzinki tańca;p potem zwiekszymy dawke..i bedzie super :d a jak dorzuce do tego basen raz w tygodniu to juz w ogole kondycja wróci
a jesli chodzi o diete to jak narazie zero słodyczy i zero fastów..hehe powolutku;p buusssiam
dobrze sie zaczął ten tydzien bo czuje ebergie :P
Iqwet, masz siłę dziewczyno, maszzero słodyczy i fastów - no pięknie po prostu. Zazdrooszczę, też bym chciała chodzić na basen, ale niestety daleko mam
i rzadko się tam pojawiam
. W lato będę chodzić jak najczęściej nad jezioro jak będzie ładna pogoda
i to z lepszą figurą! Ty to już do lata będziesz mieć perfekcyjną jak tak dalej pójdzie
(ba, już masz ładny brzuch).
No to pozostaje życzyć Ci tylko powodzenia i pogratulować
Trzymaj tak dalej!![]()
Ja na basen mam 30 km
ale pod koniec wakacji powinien sie pojawić <mam nadzieje>
I wtedy to bedzie jazda, bo jak jest basen to i silownia i w ogóle![]()
Niom i dzisiaj powtórka z wczoraj wszystko ładnie wychodzinajtrudniej chyba nie jesc po 18..ale jakos trzeba nadrabiac bo nie jestem na zadnej konkretnej diecie;p Strasznie trudno..zwłaszcza jaks ie ma KFC pod blokiem;p hehe ale czego sie nie robi zeby sie rozebrac na plazy w wakacje i zeby mój Kiciaczek zachwycał sie jeszcze bardziej
buusiam
Ach zapomniałamMierzyłam sie dzis z rana..wiem wiem szybko bo przeciez co ja mogłam sie zmienic..ale wiecie tak od tych dwóch tyg to sie jednak pozmieniało na korzysc
He mimo ze nie cwiczyłam regularnie i jadłam po 18 to samo ograniczenie tego i owego dało rezultaty :P nikłe ale zawsze
![]()
Ciesze sie ze udo sie ruszyło bo jednak na tym zalezy mi najbardziej;p Jak zwykle..chudne w brzuchu gdzie najmniej tego potrzebuje..ja to bym wolała zeby te cm wszystkie spadły ponizej pasahie hie ale cierpliwosci..damy rade wkoncu jest jesscze masa czasu..
![]()
oo widzisz Słońce no i boskotrzymaj tak dalej :*
milego dzionka
D- doskonałosc zawsze daleka..
..::})i({::..
Zakładki