-
wiecie jak trudno znowu wszamiać 1200
takie fajne bylo uczucieee
-
nie wiemy bo my jeszcze niestety nie dodajemy kcali:P:P
-
heh, jak sie tydzień jadło ledwo 1000 czy mniej to te dawne 1200 dziwne takie :P
ale niedlugo znowu sie przyzwyczaje pewnie..
heh, brat znalazł małego kocurka i mi go dał. Właśnie rujnuje mi wszystko w pokoju :P
-
Eh.. ja też bym chciała mieć 170, ale wątpię
Mam tylko 163.5
Uwielbiam kocurki
No i teraz możesz się nim zajmować, a waga spada 
Gratuluje kolejnego kiloska 
Pozdrawiam ;*
-
A ja mam 172 
Nie wiem czy urosłam coś bo się nie mierzyłam,ale nie sądze...
Fajnie że masz kotka, ja niedługo dostane szczeniaka kaukaza
I gratuluje tego 1 kilosika
-
dzięki kiciuś Jimmi słodko śpi :P
jeszcze mam owczarka szkockiego Spike sie wabi ;d
ale z nim na spacery chodzić to męczarnia bo jak pociągnie to na ziemie lece :P :P
-
Lou, jak TY to zrobilas? jak Ci sie udalo zrzucic tyle kg? naprawde imponujacy wynik
zdradz tajemnice swojego sukcesu.... dlugo sie odchudzalas? jaka dieta?
-
to bylo minimum 5 miesiecy, nie pamiętam dokladnie.
No nie jem już b. długo slodyczy. Od października
Różnie to było, ale ogólnie dieta 1000 kcal.
Co tu dużo pisac, czasem sama sobie myśle że cudu dokonałam, bo jak patrze na stare wakacyjne zdjęcia to siebie nie poznaje
-
o ja chetnie popatrze na fotki przed i po
taki kop motywacyjny by sie przydał hihi
-
no na pewno.... 19kg to nie lada wyczyn ... ja mam problem bo nieustannie chudne i tyje, nie potrafie utrzymac jednej wagi...
bardzo zle sie z tym czuje, ale qrde chyba nie potrafie inaczej... tzn potrafie ale jakos nie wychodzi...
no nic, pozwolisz ze wpadne sobie czasem na Twoj temat i poczytam troche, moze tym sie troche zmobilizuje
pozdrawiam
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki