pa pa, wracaj szybko :*
pa pa, wracaj szybko :*
Znów jestem. Powiem wam, że dieta całkiem dobrze mi idzie. No i nawet się ruszam. Dzisiaj na przykład pobiegałam trochę. Niedługo pójdę pojeździć na rowerku.
Na razie mi wychodzi 1116 kcal. Czyli jest ok.
Kurcze no...Zważyłam się dzisiaj rano. Ta wredna waga nawet nie drgnęła od tamtego tygodnia. Chyba robię coś źle w tej mojej diecie
. Głupia jakaś jestem...
No i mam od rana zepsuty dzień. Jejuuuuuu...
moze masz zastoj??![]()
cierpliwosci![]()
D- doskonałosc zawsze daleka..
..::})i({::..
To pewnie wagę masz zepsutą, albo wachania wody w organizmieJeśli jesz zgodnie z dietką, chudniesz
albo jestes przed @
D- doskonałosc zawsze daleka..
..::})i({::..
moja waga to chyba jednak popieprzona jest![]()
Haha...Oj, ally wykrakałaś mi z @. Właśnie mi się zaczął.Co prawda nie spodziewałam się jeszcze... Mam nadzieję, że to jest powód, bo wagi to raczej zepsutej nie mam.
Zakładki