Dziewczyny jutro biore sie za siebie. Nie, nie - zadnych radykalnych diet, nie zamierzam tez liczyc kaorii - w moim przypadku wystarczy, jesli przestane jesc slodycze, wtedy od razu sie zdrowiej odzywiam.

A sprawa jest powazna, bo za 20 dni jade na splyw kajakowy i jak ja zaloze kostium kapielowy??

Trzymajcie kciuki, codziennie duzo ruchu i mysle, ze w te 20 dni 5 kilo poleci...oby...Teraz jest 74, jakby bylo 69 to brzmialoby to znacznie lepiej (mam 175cm)

Pozdrawiam wszystkie dziewczyny, ktore chcialyby zalozyc kostium kapielowy i nie czuc sie w nim jak baleron obwizany sznurkiem (sorki za ostre slowa, ale ja sie tak wlasnie czuje )