-
Hmmm, ja od tygodnia wstaję o 6, bo przez cały rok szkolny (z wyjątkiem weekendów i 2 dni, kiedy mialam na popoludnie do szkoly) wstawalam o 5:30 i kiedy teraz codziennie spalam ile chcialam, to jakos dziwnie mi sie zylo i co chwile myslalam o zarciu, system posilkow mi sie rozregulowal, wiec znow go naregulowalam i jakos zyje
Może też będziesz wstawać wcześniej - może nie o 6, ale ok. 7-8?
Trzymam za Ciebie kciuki.
Pozdrawiam!
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki