To jeźdź na mniejszym obciążeniu. Rowerek to aeroby a aeroby to spalanie tłuszczu, samo od siebie z brzucha nie zniknie
![]()
To jeźdź na mniejszym obciążeniu. Rowerek to aeroby a aeroby to spalanie tłuszczu, samo od siebie z brzucha nie zniknie
![]()
no w sumie masz racje :P
ale coarz bardziej nie chce mi sie cwiczyc :/
dzisiaj mial byc callanetics a zas bedzie dupa! wrr![]()
trudno odrobie jutro...
dzisiaj:
sn: owsianka -> 8 lyzek platkow szklanka mleka1,5% i lyzeczka miodu
2 sn: grahamka z maslem troche serka piatnica szynka i troche czerwonej papryki, lizak
ob: warzywa zapiekane na patelni z ryzem i troche kielbasy, cappucino
kol: twarozek z grejpfrutem
tyle.. mama mi wciska kit kata ale niie mogeee!
juz pisalam na innym watku ale interesuje mnie:
Ile mozna zjesc na diecie slodyczy na tydzien? (wiem ze w ogole nie mozna jesc ale nie oszukujmy sie bez tego malo kto wytrzymuje
)
Ile tak na tydzien mozna szklanek cappucino, kawy???
Ile na dzien mozna jesc kromek pieczywa???
Czy jedzac dziennie owsianke mozna zwalic tym diete? ile do takiej dietowej owsianki powinno sie dodawac lyzek platkow??
i to chyba tyle :P
Patrz, ale nie dotykaj! Smakuj, ale nie połykaj!
eh strasznie trudne te twoje pytania, nie wiem jak odpowiedzieć z niczym nie można przesadzać
No, ale tez nie wolno jeść minimum-minimalności, bo będziesz miała nie dobory witamin (chyba), a cappucino nie pije ;P
mi dzisiaj mama powiedziala ze czekolade raz w tygodniu przynajmniej zjesc trzeba... dlatego ja tak postaram sie jesc jedna slodycz tak raz ostatecznie dwa na tydzienpasuje? :P
cappucino i kawy bede pila 3 na tydzien.. znaczy sie tak: cappucino to 3x w tyg a kawy 1
no! i git![]()
a ze pytania trudne... wiem.. ale ja nigdy nie zadaje prostych pytan xD
Patrz, ale nie dotykaj! Smakuj, ale nie połykaj!
Nic w rozsądnych ilościach nie szkodziTaka 'mądrość' madame
![]()
aaaa to ok :P
dzisiaj na wadze... 58 kgjupiii... (na jak dlugo?)
![]()
ale przesadzilam z jedzeniem.. zjadlam za duzo..
zauwazylam ze jak tylko zostaje w domu sama rzucam sie na jedzienie i pozeram to na co od dawna mialam ochote.. jaka glupota.. ale najgorsze ze walcze z tym a zawsze sie poddaje..
ahh..
ze slodyczy to pare lyzeczek czekolady z kubeczka pare lyzeczek konfitur truskawkowych i 1 kit kat![]()
sn: owsianka
ob: troche sledzi w zalewie octowej i tosty: 2 kromki chleba ziarnistego z serkiem piatnica i jedna grahamka z serkiem piatnica lyzka ketchupu
podw: wlasnie te slodycze, 1.5 kromki chleba pszennego z duza iloscia masla plasterek zoltego sera i 1 plasterek salcesonu lyzka musztardy
i jak ja sie mam tu odchudzac??????????????????????????????![]()
musze sie wziasc w grasc bo jestem naprawde ubita..... kuuuurczeeeeeeeee![]()
ale.. zamiast sie tu uzalac nad soba.. zaraz lece robic callanetics tylko musze poczekac az sie to zarelko trochu przetrawi![]()
doloze sobie cwiczen na talie i brzuch bo to sa moje najgorsze czesci ciala...
ahh.. dam rade...dam rade...dam rade...dam rade...dam rade... dam rade...dam rade.. dam rade... dam rade...dam rade... dam rade...dam rade... dam rade...dam rade... dam rade...dam rade... dam rade...dam rade... dam rade...dam rade... dam rade...dam rade... dam rade...dam rade... dam rade...dam rade... dam rade...dam rade... dam rade...dam rade... dam rade...dam rade... dam rade...dam rade... dam rade...dam rade... dam rade...dam rade... dam rade...dam rade... dam rade...dam rade... dam rade...dam rade... dam rade...dam rade... dam rade... i schudne![]()
Patrz, ale nie dotykaj! Smakuj, ale nie połykaj!
Aj nie załamuj się ;*
Wyobraź sobie, że ja prawie cały czas siedze w domu.
Ja to mam przechlapane.
jutro będzie lepiejmusimy tylko się postarać
![]()
iwonko wierze w ciebie![]()
gorzej w siebie, bo znów na diete ide :P hehe tym razem sie uda i nie ma bata![]()
[url=http://straznik.dieta.pl/][/url4
Zakładki