Dzięki ci Gumisio88 za rady, na pewno się przydadzą, ale będę musiała polubić mnówstwo rzeczy(nigdy nie lubiłam brązowego ryżu, kaszy itd, ale wiem, że to zdrowe) Tak poza tym straszni dużo musze jeść według tych jadłospisów.
Co do mamy pogadałam, niechętnie, ale się zgodziła. Tylko obiadki musze jeść (ale nie wszystkie).
Na drugie śniadanie zjadłam mandarynkę i kawałek surowej marchewki.
Dobra, idę z kumpelką na spacer. Pozdrownia!![]()
Zakładki