Strona 2 z 4 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 39

Wątek: Przytyłam wiec...

  1. #11
    AgUgUsKa jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    25-01-2008
    Posty
    0

    Domyślnie

    co racja to racja
    Okapi witam Cie kochana! tak sie fajnie sklada ( a moze i nie fajnie ) ze mamy podobne wymiary hehe. tez waze ok 63 kg a wzrost 162
    polecma ok 1400 kcal i ciwczonka regularne
    pozdrawiam ;*

  2. #12
    madzix jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    31-07-2007
    Posty
    0

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Okapi
    madzix: wiec możemy odchudzac sie razem, w dwójkę rażniej

    Dzięki za rady :*. Polecacie mi dietkę 1400-1600 kcal ale wolałabym jeść mniej, bo pierwszy raz zaczęłam się odchudzac w wieku 12lat, a potem mając 13 schudłam kilkanaście kilo i wydaję mi się że przy takiej dawce kalori nie będę chudła . Może tak jak myślałam 1000-1200kcal ?
    Grzibcio: o tak-taniec :P , chciałam się nawet na cos zapisać ale w środku roku to trudno..
    no pewnie, że raźniej będziemy się nawzajem motywować

    też mam taki problem z kcal, czepiłam się 1200, a i tak powoli chudnę, bo często zawalam chyba się przemogę i zwiększę do 1400

  3. #13
    Gumisio88 Guest

    Domyślnie

    Tak będzie o wiele lepiej Tylko więcej ćwiczyć

  4. #14
    Okapi jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    17-01-2006
    Posty
    0

    Domyślnie

    AgUgUsKa: witam , jesteś na 1400kcal? jak szybko chudniesz?

    Co do 1400kcal to nie jestem dokońca przekonana, nie pierwszy raz już się odchudzam i tej dietki tez prubowałam-waga stała w miejcu . Wolałabym ciągnąć na 1200kcal, przyniosło mi to kiedyś bardzo dobre efekty i liczę że tym razem też tak bedzie .
    Jeśli będę miała więcej ruchu to pomyślę o zwiększeniu kcal...

    Może to źle, ale śniadania dzisiaj nie jadłam(późno wstałam-straszny ze mnie śpioch).

    obiad: duże udko kurczaka 200g(310kcal), sok pomarańczowy(150kcal), troche bagietki(100kcal), ketchup :P (60kcal) - 620kcal
    podwieczorek: 3xciastko owsiane z kokosem(nie wiem ile dokładnie liczę że 150kcal) -150kcal
    Jak narazie niecałe 800kcal
    Chyba to wszystko średnio dietkowe, ale limitu jeszcze nie przekroczyłam więc myśle że jest ok

  5. #15
    Gumisio88 Guest

    Domyślnie

    I robisz największy na świecie błąd - brak śniadania... a gdzie 2 śnaidanie??? Co Ty dziewczyno robisz??

  6. #16
    zebrabezpaskow Guest

    Domyślnie

    O Okapi ) Ciebie też pamiętam z tych zmagań pół roku temu ) Będę Cię wspierać na pewno ) Ja też od dziś zaczynam Pozdrawiam, Wredotkaa pod innym nickiem

  7. #17
    Okapi jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    17-01-2006
    Posty
    0

    Domyślnie

    Gumisio88: Wiem, wiem ale jak już wspominałam wstałam b.późno-aż wstyd sie przyznać- przed 13:00. Mam nadzieję że nikogo nie przeraziłam :P .

    zebrabezpaskow: Miło Cie znowu widzieć . Zaraz odwiedze Twój temat...pzdr

  8. #18
    Okapi jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    17-01-2006
    Posty
    0

    Domyślnie

    Dzisiaj jednak wyszło na Wasze dziewczyny , zjadłam coś ok. 1500kcal, ale wcale nie jestem z tego dumna bo z powodu słodyczy nie było to zdrowe 1500 kalori. Ale tłumaczę to wizytą u babci...heh . O ile nie będę się musiała podporządkować rodzince i znowu kogos tam odwiedzić, to jutro z pewnościa będzie lepiej (CHYBA).
    A i byłam 2x na spacerku.

  9. #19
    Okapi jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    17-01-2006
    Posty
    0

    Domyślnie

    Hey:*

    Miałam dzisiaj dużo lekcji a tak się składa że też przy sobie kase i razem z moją kumpelą wsunęłyśmy po cheeseburgerze . Jadłyśmy idąc a w domu odpuściłma sobie prawie cały obiad, więc może jakoś odkupiłma tego fast fooda :P . Jak narazie to zjadłam cały 1000-troche dużo jak na ta pore...Ale zjem mniejszą kolację, wypiję dużo wody i może ujdzie. Możliwe, że zacznę biegać, ale to tak 1-2 razy w tygodniu-, a niektórzy biegają codziennie .

    Ostatnio zatęskniłam do 8abs. Kiedyś wykonywałam te ćwiczenia i bardzo mi się podobały, bo i krótkie i w miare skuteczne...No chyba znowu do nich wróce.

    Jedna kumpela namawia mnie na taniec brzucha... . Chyba się na to pisze, jeszcze zobaczę, ale hmmm zawsze to jakiś sport .
    pozdrawiam

  10. #20
    zebrabezpaskow Guest

    Domyślnie

    Mi się też taniec brzucha marzy.. Kiedyś przez dłuuuuugi okres czasu chodziłam na tańce.. Najpierw towarzyski, a później nowoczesny.. No i musze przyznać, że całkiem mi to szło.. A od jakichś 2 lat już nie tańczę i muszę przyznać, że strasznie mi tego brakuje.. Od tańca to w sumie idzie się trochę uzależnić

Strona 2 z 4 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 OstatniOstatni

Zakładki

Zakładki
-->

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •